W najbliższy poniedziałek czeka nas zaćmienie Słońca

8 kwietnia będziemy mieli zaćmienie Słońca, ale tym razem będzie ono widocznie głównie na terenach Ameryki Północnej i Środkowej. 

Już w prognozie na kwiecień pisałem, że w tym miesiącu czeka nas bardzo ważne zdarzenie astrologiczne. A mianowicie zaćmienie Słońca 8 kwietnia połączone z całkowitym...nowiem Księżyca!. Dodatkowo zaćmienie Słońca będzie miało miejsce w 19 stopniu Barana. Nie będzie ono niestety widoczne w Polsce i Europie, a tylko w Ameryce Północnej i Środkowej, ale mimo to i na nas te dwa ważne zdarzenia astronomiczne wpłyną na nasze zachowanie. 

A warto przypomnieć, że w marcu mieliśmy zaćmienie Księżyca, po którym o dziwo mieliśmy atak terrorystyczny na teatr Crocus City Hall z 22.03 w Moskwie. Zaćmienia Słońca bądź Księżyca mają też za zadanie pokazywać nadchodzące zmiany na świecie i w nas. A co ciekawe akurat takie zdarzenie ma miejsce w Polsce w trakcie...wyborów samorządowych, które przecież odbywają się w naszym kraju właśnie 8 kwietnia. Potem czeka nas drugs tura, ale trwa cisza wyborcza, więc więcej nie napiszę o tym zdarzeniu.

A co ciekawe dwa dni później mamy jeszcze koniunkcję dwóch innych trudnych planet, a więc Marsa i Saturna. Nie muszę chyba dodawać, że nawet laicy wiedzą, że Mars to planeta wojny. W dodatku w połączeniu z Saturnem niesie za sobą połączony aspekt wybuchowości. Nie jest więc wykluczone, że na Ukrainie lub na Bliskim Wschodzie dojdzie do eskalacji konfliktu, wzrostu śmiertelnych ofiar czy mocniejszych ataków rakietowych. Możemy być niemal pewni, że w najbliższym tygodniu znowu coś się złego wydarzy na świecie. 

Właśnie wówczas koło 8 kwietnia i 10 kwietnia w czasie koniunkcji Marsa z Saturnem należy wyczekiwać jakiś większych znaków. Mogą pojawić się nie tylko mocniejsze konflikty wojenne, ale również szaleć może pogoda, zanotować możemy trzęsienia ziemi jak już było w Nowym Jorku. Nie zdziwiłbym się, gdyby doszło tam do powtórnego trzęsienia, tym razem jeszcze większego. Na dodatek w Rosji w miejscowości Orsk na Uralu pękła tama i kilka tysięcy osób musi być ewakuowanych ze swoich domów. 

Kwiecień w tym roku przynosi nam kilka poważnych zdarzeń astrologicznych, ale na większe poczekamy aż do drugiej połowy roku. Końcówka lata i jesień mogą nam przynieść już zupełnie inną rzeczywistość niż tą obecnie, którą znamy na przykład z powodu potężnej eskalacji konfliktu na Ukrainie lub na Bliskim Wschodzie, gdzie może zostać uwikłany nasz kraj.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026