Wstępna pogoda na Święta: Ciepło, ale burzowo
W tym roku Święta Wielkanocy wypadają dosyć wcześnie, bowiem już na przełomie marca i kwietnia. Jaka będzie pogoda w tych dniach?
Rok temu luty i marzec w większości były wręcz zimowe. Co prawda oba miesiące zapisały się około jeden stopień powyżej normy, ale na ten fakt zapracowała głównie druga dekada lutego i trzecia dekada marca. Poza nimi oba te miesiące przyniosły więcej powiewów zimy niż wiosny. Zwłaszcza na północy kraju, gdzie w lutym leżało mnóstwo śniegu. W tym roku mamy zwrot o 180 stopni, a luty zapisuje się wręcz rekordowo ciepło, chociaż przez codziennie opady właściwie tego nie czujemy, bo jest brzydko i pochmurno.
Marzec zapowiada się już zgoła inny niż rok temu, kiedy nie dość, że przyniósł sporo powiewów zimy, zwłaszcza w pierwszej połowie, to na dodatek był deszczowy i bardzo pochmurny. Wygląda na to, że częściowo w tym roku marzec zamieni się z lutym 2023 w kwestii usłonecznienia i braku opadów. Cały rozpad wiru polarnego ze stycznia i lutego poszedł na Azję, gdzie ostatnio na stepach Mongolii i Chin notowaliśmy nawet -50 stopni poniżej zera. Czeka nas zatem bardzo szybka i ciepła wiosna, która rozpocznie się już za tydzień.
W tym roku również zdecydowanie wcześniej obchodzimy Święta Wielkanocne. Jaka więc będzie pogoda na przełomie marca i kwietnia? Niektóre portale piszą, że aura nas rozczaruje, bo będzie deszczowo i pochmurno. Moim zdaniem aż tak źle tego nie widać. Moje prognozy pokazują, że powinno być dosyć ciepło, nawet bardzo. Wcale bym się nie zdziwiłbym, gdyby temperatury przekraczały 20-23 stopnie, a więc byłoby to dosyć znaczna anomalia na plus jak na dopiero początek astronomicznej wiosny. Dawno nie było tak ciepło o tej porze roku.
Co może nam uprzykrzać życie w tym czasie to gdzie nie gdzie lokalne burze, które mogą przynieść lokalnie spore opady deszczu. Poza tym powinno być jednak też dosyć słonecznie i sucho. Także aura powinna sprzyjać aktywności na świeżym powietrzu po przejściu wiosennych burz. W tym roku więc nie sprawdzi się zasada, że Święta Wielkanocne są chłodniejsze niż te święta grudniowe. I to pomimo tego, że wypadają znacznie wcześniej niż zazwyczaj. A pamiętamy przecież z ostatnich lat o częstych spływach zimnego powietrza w sam raz na start pory ciepłej. W tym roku będzie inaczej na szczęście.
Do Świąt czeka nas co prawda jeszcze sporo czasu, ale już widać pewien zarys pogody. Wiosna w tym roku przyjdzie bardzo szybko, właściwie najszybciej w ostatnich kilku, a nawet kilkunastu latach. Co prawda mogą się jeszcze pojawić krótkotrwałe spływy zimnego powietrza. ale one potrwają co najwyżej 2-3 dni i nie będzie ich jakoś bardzo dużo. Także ta wiosna będzie znacząco różniła się od poprzednich z lat 2021-2023.
Komentarze
Prześlij komentarz