Pogodowe oblicze marca: Ostatnio bardziej zimowy

Za dwa dni rozpoczynamy marzec, który w ostatnich latach przyniósł więcej powiewów zimy niż wiosennych klimatów. 

Chociaż ostatni zimny marzec według średnich mieliśmy dosyć dawno, bo w 2018 roku, to jednak w poprzednich latach w subiektywnych odczuciach marce przynosiły zdecydowanie więcej zimowej aury niż wiosennej. Tak było chociażby w 2020 w drugiej połowie miesiąca, w 2021 czy w pierwszej i drugiej dekadzie w 2023, które były wręcz zimowe, a tylko ostatnia dekada marca sprawiła. że ten miesiąc zapisał się jako ciepły z odchyleniem ponad jeden stopień powyżej normy. 

Ostatni marzec z iście atlantycką pogodą mieliśmy też dosyć dawno, bo w 2019 roku. Także jak widać marce w ostatnich latach wiosenną pogodą nas nie rozpieszczają, a częściej przynosiły powiewy zimy niż wiosny, a to trochę zaskoczenie, gdyż marzec to już miesiąc wiosenny, wszak przecież 1 marca rozpoczyna się wiosna meteorologiczna. W 2021 i 2022 marce zapisały się tylko w normie, chociaż ten z 2022 okazał się być dosyć przyjemny, z rekordową ilością słońca (200h) i bardzo suchy, co było zwiastunem dosyć suchej wiosny dwa lata temu. 

A co nas czeka w tegorocznym marcu? Prawdopodobnie według moich prognoz w pierwszej dekadzie miesiąca czeka nas ochłodzenie, ale tylko do okolic normy, więc nie będzie to już żadna wielka zima. W drugiej dekadzie będzie mnóstwo słońca, choć od czasu do czasu mogą nam dokuczać silniejsze porywy wiatru. Być może zdarzą się nawet 2-3 większe wichury jeszcze w pierwszej części miesiąca. Co może nas cieszyć to to, że marzec powinien być miesiącem dosyć suchym i słonecznym, czego brakowało w ostatnich miesiącach. 

W trzeciej dekadzie prawdopodobnie czeka nas kilkudniowe załamanie aury, ale też to nie będzie żadna zima, a raczej powrót temperatur do marcowej normy w sam raz na początek astronomicznej wiosny. Nie będzie jednak ono długie, gdyż pod koniec miesiąca, w sam raz na Święta Wielkanocne czeka nas duże ocieplenie, a prawdopodobnie zdarzą się również pierwsze wiosenne marcowe burze związane z napływem gorącego powietrza z południa Europy. Generalnie marzec powinien się zakończyć średnią 0-5-1.5 powyżej normy i do tego być bardzo słoneczny i miejscami wietrzny. 

Ktoś może się zdziwić dlaczego dałem tak zmienną pogodę na marzec i praktycznie włożyłem wszystkie czynniki pogodowe, ale on właśnie taki będzie, a więc dosyć zmienny, czyli przysłowiowe w marcu jak w garncu. Raz cieplej, raz chłodniej z silniejszym wiatrem. Najważniejsze, że wreszcie przestanie padać, gdyż na polach na północy Polski jest jeszcze mnóstwo wody i nie można rozpocząć żadnych prac ze względu na nadmiar opadów. Potrzebna 2-3 tygodni suchych, które właśnie nadejdą w marcu.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026