Pogodowe oblicze grudnia: Ostatnio bardziej zimowy
1 grudnia rozpoczynamy meteorologiczną zimę, a także ostatni miesiąc roku. Jaki będzie w pogodzie nadchodzący grudzień?
Grudzień to miesiąc szczególny dla Polaków. Wszak w tym okresie mamy nie tylko Mikołajki, ale również obchodzimy przede wszystkim święta Bożego Narodzenia i także koniec starego i początek nowego roku. Także dlatego grudzień jak widać ma szczególną wymowę i z ciekawością sprawdzamy prognozy pogody, zwłaszcza na ostatnią dekadę miesiąca, którą zamierzamy spędzić z najbliższą rodziną i przyjaciółmi podczas zabawy Sylwestrowej. W tym tekście dam też odpowiedź na to pytanie.
Ostatnio grudnie zrobiły się dosyć zimowe. My przed 2020 przyzwyczailiśmy się do ciepłych grudni, tymczasem ostatni taki był właśnie w 2019. W 2020 grudzień okazał się dosyć chłodny, choć ostatecznie wyszedł jako ciepły, głównie dzięki ostatniej trzeciej dekadzie miesiąca. W 2021 i 2022 grudnie były już nawet w średniej temperaturze poniżej normy, a rok temu ostatni miesiąc w roku był w okolicach normy, choć w większości był wręcz też zimowy, a doskonale pamiętamy przecież bardzo zimną pierwszą i drugą dekadę miesiąca.
A jaki będzie grudzień w 2023? Pierwsza dekada zapowiada się wręcz zimowa, ale o tym pisałem jeszcze w prognozie wstępnej na grudzień w połowie listopada. Co prawda w weekend i na początku tygodnia czeka nas niewielkie ocieplenie do zera stopni w ciągu dnia na północy i w centrum jak wspominałem kilka dni temu, ale większy atak zima przypuści jeszcze przed 6 grudnia. Wówczas znowu temperatura w ciągu dnia spadnie nawet poniżej -4 stopni, a nocami i rankami nawet poniżej -10 stopni. Także anomalia grudnia po pierwszej dekadzie miesiąca może wynosić nawet -4 stopnie poniżej normy.
Moje prognozy są zgodne co do tego z oficjalnymi, że po 10 grudnia czeka nas bardzo duże ocieplenie. I wbrew ogólnym prognozom uważam, że wówczas zamiast opadów przyjdzie z wysoką temperaturą o dziwo słoneczna i sucha aura. Poczujemy wręcz niemal wiosnę. Ciepła pogoda powinna być kontynuowana również w trzeciej dekadzie miesiąca, choć wówczas trochę więcej popada i powieje. Nie wykluczam jednak delikatnego ataku zimy na przełomie drugiej i trzeciej dekady miesiąca na kilka dni.
A jakie będą pogodowo święta? Okazuje się, że całkiem, całkiem. Temperatury powinny być w okolicach normy, bądź lekko powyżej. Do tego będzie sporo słońca i dosyć sucho, także aura będzie wręcz zachęcać do ruszenia się na spacer po świątecznym jedzeniu. Nie będzie wiec ani wielkiej zimy, ale też jakiegoś wielkiego ciepła powyżej 8-10 stopni. Zresztą o prognozie na święta i Nowy Rok będę jeszcze szczegółowo pisał, bo na kolejny większy atak zimy poczekamy prawdopodobnie aż do święta Trzech Króli.
Komentarze
Prześlij komentarz