Różne oblicze października

Październik to drugi miesiąc meteorologicznej jesieni i to czas, w którym zdecydowanie przechodzimy do bardziej umiarkowanej i chłodniejszej aury. 

Październiki w naszym klimacie mają zazwyczaj bardzo zróżnicowany charakter. Zdarzają się bardzo ciepłe i przyjemne październiki jak na przykład kilka ostatnich - 2022,2021,2019,2018 czy chociażby pamiętny październik 1996. Pojawiają się też jednak zimne lub mokre jak chociażby październiki 2003, 2010, 2016, 2017 czy 2020. Wówczas w jeden tydzień lub kilka dni potrafiła spaść cała miesięczna norma opadów, a nawet na początku miesiąca zaczęły pojawiać się nocne i poranne przymrozki, jeśli brakowało chmur. 

Październik to też czas, w którym zdecydowanie zaczyna ubywać dnia. W drugiej i trzeciej dekadzie miesiąca słońce już bardzo nisko wędruje nad horyzontem, a do domu trzeba uciekać już po 17:00, bo robi się szybko ciemno. Dodatkowo jeszcze w ostatni weekend października zmieniamy czas na zimowy i ciemno zacznie się robić już po godzinie 16:00. Tracimy więc ponad godzinę jasnego dnia, chociaż za to zyskujemy go rano, bowiem bez zmiany czasu jasno zaczęło by się robić dopiero koło dziewiątej rano, a więc późno. 

Październiki też bardzo mocno się ocieplają. W ostatnich latach w tym miesiącu średnia temperatura podniosła się prawie o ponad jeden stopień, a więc dosyć znacząco. Ostatni zimny październik mieliśmy dosyć dawno temu, bo w 2016. Wówczas miesiąc ten zapisał się średnią około -0.5 stopnia poniżej normy. W subiektywnym odczuciu chłodne październiki mieliśmy też w 2017 i 2020, a nawet częściowo w pierwszej połowie 2022. Przede wszystkim uczucie chłodu potęgowało spora ilość wilgoci w powietrzu po opadach deszczu. 

Za to bardzo mile wspominamy październiki 2018,2019 czy 2021, kiedy mieliśmy długie Babie Lato i polską złotą jesień, aż praktycznie do samego końca miesiąca. W zeszłym roku po przeciętnej pierwszej połowie, również w drugiej części miesiąca przyszło bardzo duże ocieplenie, które utrzymało się aż do 12 listopada. W tym roku lepiej zapowiada się pierwsza połowa miesiąca, która powinna przynosić jeszcze temperatury powyżej 18, a nawet 20 stopni, po krótkim ochłodzeniu w najbliższych dniach, które przyniesie solidne wichury i opady deszczu. 

Także jak widać październiki w naszym kraju są różne i mogą przynieść diametralnie inną aurę. Od letniej aż do lekko zimowej, jak to było chociaż w październiku 2010 czy 2017. Nie wykluczone, że również i w tym roku październik przyniesie nam spore wahania temperatur od gorąca powyżej 25+, aż do wystąpienia opadów śniegu na nizinach w trzeciej dekadzie miesiąca, gdyż będzie to w 2023 miesiąc pogodowych anomalii.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026