Przed nami bardzo wietrzne i zimne dni
W najbliższy weekend i początek nowego tygodnia najlepiej będzie spędzić w domu. Szykuje się prawdziwy tak zwany piździernik.
Chociaż w prognozie miesięcznej na październik uprzedzałem, że po bardzo ciepłym początku czeka nas krótkie załamanie aury w dniach 4-7 października, to jednak skala załamania pogody zaskoczyła nawet mnie, a co dopiero portale pogodowe, które jeszcze tydzień temu wieszczyły bardzo ciepły miesiąc i ciepły tydzień. Teraz to brzmi jak żart. Ja już w sierpniu w prognozie na jesień pisałem o znacznie brzydszym, chłodniejszym i wietrznym październiku niż jakie mieliśmy w ostatnich latach, więc raczej czytelnicy mojego bloga nie są zaskoczeni takim obrotem sprawy.
Najbliższe dni, a zwłaszcza weekend szykuje się wręcz z pogodą barową. Najgorsza będzie sobota. Przez nasz kraj będzie przesuwał się front atmosferyczny, który przyniesie opady deszczu i bardzo silny wiatr. Nad morzem jego porywy mogą przynieść nawet porywy do 130 km/h, a w głębi kraju powieje nawet do 90 km/h. To już bardzo groźne prognozy, a taki wiatr może powodować spore szkody i zniszczenia na sporym obszarze kraju. Silnie ma wiać jeszcze w niedzielę, potem na krótko wiatr się uspokoi, ale wróci pod koniec tygodnia.
Za frontem do Polski spłynie bardzo zimne powietrze. W niedzielę i nad ranem w poniedziałek mogą pojawić się poranne przymrozki. W dzień też nie będzie ciepło, bo temperatura z trudem będzie przekraczać 10-12 stopni. Do tego silniejszy wiatr sprawi, że temperatura odczuwalna będzie przypominać raczej przełom października i listopada, a nie początek tego pierwszego miesiąca. Szykuje się naprawdę koszmarna pogoda, dodatkowo z zaciągniętym stratusem i przelotnymi opadami deszczu, zwłaszcza na początku tygodnia.
Ocieplać ma się od wtorku, ale wzrost temperatury dostaniemy razem znowu z większą prędkością wiatru oraz wędrującymi przez nasz kraj opadami deszczu. Dodatkowo osobiście uważam, że będzie znacznie chłodniej niż prognozują modele. Temperatura z trudem będzie przekraczać 17-19 stopni, może zdarzy się jeden dzień cieplejszy. A koło najbliższego weekendu szykuje się nam kolejne większe ochłodzenie, tym razem na szczęście w wersji bardziej spokojnej. I praktycznie w tym październiku będziemy doświadczać takiego wahania i skoków temperatur.
Nie jest to dobra aura dla naszego zdrowia, zwłaszcza dla meteopatów. A na razie uspokojenia w pogodzie nie widać. Październik zapowiada się nadal bardzo wietrzny i pochmurny, chociaż opadów za wiele nie będzie poza przelotnymi. Także różne portaliki, które zapowiadały kolejny ładny miesiąc zaliczyły po raz kolejny dużą wtopę.
Komentarze
Prześlij komentarz