Moja opinia na temat prognozy pogody IMGW na październik
Niedawno IMGW przedstawiło prognozę pogody na październik 2023. Czy zgadzam się ze wstępnymi prognozami na ten miesiąc?
W środę właśnie część portali pogodowych opublikowała prognozę IMGW na październik. Ich zdaniem czeka nas kolejny bardzo ciepły miesiąc. Jak wyjaśniają eksperci IMGW, zarówno w ostatnim tygodniu września, jak i pierwszych trzech tygodniach października, należy spodziewać się temperatur przekraczających wieloletnie normy. "Wyraźny wzrost dodatniej anomalii średniej temperatury powietrza" - wskazują synoptycy.
Czy zgadzam się z tą opinią? W znacznej części tak. Też uważam, że w pierwszej i częściowo drugiej dekadzie miesiąca czeka nas sporo chwil z Babim Latem i złotą polską jesienią. Sęk w tym, że moim zdaniem jednak w niektórych momentach czekają nas również jednak silniejsze podmuchy wiatru, a mogą nawet pojawić się jakiejś większe wichury ze względu na odbudowę zachodniej cyrkulacji strefowej, która o tej porze roku przynosi częste fronty atmosferyczne z deszczem oraz właśnie mocniejszym wiatrem.
Dalej w komunikacie IMGW czytamy, że pierwsze nocne przymrozki mogą nastąpić po 20 października, a zmiany pogody mogą być bardzo nagłe. Częściowo się z tym zgodzę, bo również według moich prognoz wynika, że właśnie czeka nas w pogodzie po 10-12 października spora dynamika. Przez nas kraj mogą przechodzić nawet wichury z wiatrem przekraczającym 100-120 km/h. Dodatkowo do tego mogą po 15-18 października pojawić się opady krupy śnieżnej i śniegu z deszczem oraz samego śniegu na nizinach. Na szczęście jednak to będzie tylko kilkudniowy incydent.
Także październik raczej nie będzie tak cały ładny jak w poprzednich latach. Zwłaszcza diametralna zmiana aury szykuje się w drugiej połowie miesiąca. Trzeba się przyzwyczaić, że w tym roku październik przyniesie częste wahania aury, więc będzie praktycznie zupełną odwrotnością września i może też wreszcie pojawić się więcej opadów deszczu po 10-15 października. To się przyda, zwłaszcza po bardzo suchym wrześniu, a część osób chciałaby wybrać się na grzyby, a na razie z tym kiepsko, bo praktycznie nie pada.
Na razie jednak cieszmy się piękną, wrześniową pogodą w sam raz na początek astronomicznej jesieni, która właśnie rozpoczyna się 23 września, choć ta meteorologiczna zaczęła się już 1 września i potrwa aż do 1 grudnia, zwłaszcza że w weekend czeka nas znowu krótkie załamanie pogody, po czym jednak w przyszłym tygodniu zgodnie z moimi prognozami sprzed tygodnia...wróci cieplejsza aura.
Komentarze
Prześlij komentarz