Upał potrwa jeszcze ponad dwa tygodnie

Jeśli macie dosyć sierpniowych upałów, to będziecie zawiedzeni, bo według moich najnowszych prognoz potrwa jeszcze długo. 

Tego praktycznie nikt z zawodowych meteorologów się nie spodziewał. Zamiast prognozowanego dużego ochłodzenia w połowie miesiąca i w trzeciej dekadzie mamy napływa gorących mas powietrza z nad Afryki, a temperatury przekraczają ponad 30 stopni, a do tego gdzie nie gdzie przechodzą punktowe burze z silnymi opadami deszczu oraz wiatrem, które powodują lokalne zniszczenia i spore straty materialne. Do tego jest bardzo wilgotno, co znacznie utrudnia większości z nas funkcjonowanie, zwłaszcza jeżeli pracują na powietrzu. 

Teraz kluczowym pytaniem wielu Polaków jest do kiedy potrwają te afrykańskie upały? Niektóre prognozy sugerują, że już pod koniec przyszłego tygodnia możemy spodziewać się sporego ochłodzenia związanego z nadejściem frontów atmosferycznych i spadkiem temperatur poniżej 23-25 stopni, co dałoby nam wytchnienie od skwaru. Wcześniej jednak od środy czeka nas kolejny atak upałów powyżej 30 stopni i to jeszcze znowu z wilgotną masą powietrza z nad Morza Czarnego, czemu sprzyja blokada cyrkulacji strefowej. 

Według moich prognoz żadnego ochłodzenia w przyszły weekend nie będzie, a upały potrwają jeszcze co najmniej 2-3 tygodnie. Nawet jeśli ochłodzi się po burzach w przyszłym tygodniu, to na chwilę i wróci upalna, gorąca aura. Prognozy co prawda jeszcze tego nie widzą, ale raczej tak się stanie, a większego ochłodzenia możemy spodziewać się dopiero wraz z rozpoczęciem roku szkolnego, a więc dopiero około 3-4 września. Do tego czasu męczyć nas będzie wysoka temperatura, skwar, punktowe burze i brak ochłody. 

I co ciekawe to ochłodzenie we wrześniu przyjdzie tylko na chwilę, bo po 5-8 września znowu wróci...upał, choć już w znacznie mniej dokuczliwej, wersji, wszak to już będzie prawie druga dekada września, więc ciężko oczekiwać temperatur powyżej 30 stopni. Ale z pewnością znajdą się dni, kiedy na termometrach będzie powyżej 25-28 stopni i bardzo dużo słońca. I praktycznie taka aura pozostanie z nami nawet do połowy października, także ci, którzy mają dosyć upałów będą musieli uzbroić się w cierpliwość, bo większych chłodów na razie nawet w krótkoterminowych prognozach nie widać. 

Także w przyszłym tygodniu, a nawet po 27 sierpnia lepiej zamiast siedzieć w domu planować wyjazd nad jezioro, jeśli można, bo taka okazja pod koniec sierpnia zdarza się już naprawdę rzadko. A teraz już mamy praktycznie drugi pod rząd sierpień, gdzie w drugiej połowie mamy upały zamiast nadejścia wczesnej jesieni.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026