Przed nami kilka cieplejszych dni, ale pogodowa przeplatanka potrwa jeszcze długo
Obiecywałem jeszcze przed rozpoczęciem kwietnia, że ten miesiąc przyniesie zarówno epizody zimowe jak i cieplejsze i tak się stanie w najbliższych dniach.
Tegoroczny kwiecień jak na razie jest bardzo zmiennym miesiącem, ale według moich prognoz taki właśnie miał być. Jeszcze przed rozpoczęciem tego miesiąca pisałem, że doświadczymy w nim zarówno epizodów zimowych oraz letnich i tak też się stanie. Od najbliższego czwartku czeka nas spore ocieplenie. Co prawda pierwsze prognozy mówią o tym, że temperatura nawet zbliży się do 19 stopni, ale według mnie przekroczy nawet 20-22 na południu Polski i będziemy mieli więc nawet w niektórych częściach kraju termiczne lato. Taka pogoda jednak nie utrzyma się długo i przeplatanka czeka nas również w następnym tygodniu.
W ostatnich dniach kwietnia musimy przygotować się na istną huśtawkę pogodową. W jednym dniu możemy być w strugach deszczu z temperaturami w dzień nawet poniżej 10 stopni, a następnego możemy mieć nawet 15 stopni i sporo słońca. Taka też aura zostanie z nami praktycznie aż do końca miesiąca, dlatego trzeba praktycznie codziennie śledzić prognozy pogody i ubierać się odpowiednio do temperatury na zewnątrz. A tutaj w każdym dniu może być różnie, więc taka zmienność nie będzie wpływała dobrze na nasze zdrowie i samopoczucie. Wszystkiemu winna jest ujemna oscylacja atlantycka, która wlecze się od końca lutego i na razie nie widać żadnej poprawy.
Taka również będzie majówka, gdzie również nie będzie stabilnej aury. Zimno poniżej 10-12 stopni nie będzie, ale podczas majowego weekendu musimy liczyć się z punktowymi burzami oraz opadami deszczu. Mogą też po burzach pojawić się przygruntowe przymrozki i to jeszcze w pierwszej dekadzie maja. Szaleństwo pogodowe więc trwa i będzie trwało w najlepsze w najbliższych tygodniach i na razie nie widać nadziei na poprawę. Pewnie zapytacie, kiedy wreszcie to się skończy? Moje prognozy wskazują, że dopiero w okolicach drugiej dekady maja możemy liczyć na większą stabilizację w pogodzie i ciepło.
Do tego czasu czeka nas totalna przeplatanka, brak stabilności w prognozach, opady deszczu, deszcze ze śniegiem i nawet krótkie uderzenie z przełomu wiosny i lata. Prognozy pogody mogą więc zmieniać się co kilka godzin, więc tylko lepiej wypatrywać przez okno jaka jest pogoda każdego dnia, bo ta może się bardzo szybko zmieniać i nawet pogodowe radary mogą się często mylić. Niestety, ten rok już taki jest i chyba nawet pozostanie do końca. Bardzo deszczowy, pochmurny z małą ilością słońca i zmiennością pogodową. Dla meteopatów najbliższe tygodnie mogą być więc trudne.
Od tych zmian pogodowych odpoczniemy dopiero w połowie maja i to też na niezbyt długo, gdyż jak wspomniałem czeka nas bardzo niebezpieczny w pogodzie dynamiczny czerwiec i lipiec. Ci, którzy więc szukają spokojniejszej aury będą musieli się wybrać w inne rejony świata.
Komentarze
Prześlij komentarz