Mało stabilna aura w czerwcu i latem
Chociaż mamy na razie połowę meteorologicznej wiosny, to aura nas nie rozpieszcza, a wygląda na to, że również latem pogoda będzie mało stabilna.
Ten rok jest zupełnym przeciwieństwem poprzedniego. Prawie codziennie pada deszcz, słońce jest zakryte chmurami, a kwiecień jak na razie jest miesiącem zimnym. Dwanaście miesięcy temu było zupełnie inaczej, bo chociaż marzec zapisał się w okolicach normy, a kwiecień też był zimny, to przynajmniej poza początkiem kwietnia było przynajmniej sporo słońca i dosyć sucho. Zwłaszcza marzec zapisał się z rekordowym usłonecznieniem powyżej 220h. Bardzo słoneczny był też maj oraz czerwiec. Teraz to będzie wyglądać zupełnie inaczej.
Trochę lepiej wygląda w prognozach druga część kwietnia i maj. Poza kiepskim początkiem maja w dalszej części miesiąca powinno się rozpogodzić na dłużej i wreszcie mniej padać, bo deszczu to wszyscy mamy powyżej dziurek w nosie. Jednak w maju będziemy mogli liczyć chociaż na więcej niż kilkanaście dni bez opadów, to jednak istnieje prawdopodobieństwo, że i ten miesiąc przez bardzo deszczową pierwszą dekadę również zapisze się z opadami powyżej normy. Także jak widać w tym roku tydzień bez deszczu to już wielki sukces.
Niestety, wygląda na to, że stabilna aura z nami długo nie zostanie. Czerwiec zapowiada się jako miesiąc bardzo wietrzny i mocno burzowy. Burze mogą być naprawdę groźne i powodować szereg szkód i zniszczeń, a takich nawałnic w tym miesiącu może być naprawdę sporo. Także od czasu do czasu może do Polski napłynąć powietrze arktyczne, więc odczuwalnie czerwiec może być nawet dosyć chłodny właśnie przez zimniejsze noce oraz porywisty wiatr. Nie będzie więc to udany miesiąc dla tych, co lubią dużą aktywność poza domem. Trzeba będzie na bieżąco śledzić prognozy pogody, bo aura będzie szybko się zmieniać.
Tak też wyglądają wstępnie prognozy na tegoroczne lato. Upał oczywiście się zdarzy, ale znowu jeśli przyjdzie, to maksymalnie na 7-10 dni i zakończy się dużą nawałnicą burzową, więc o długich falach ciepła można zapomnieć. Lipiec będzie miesiącem już spokojniejszym niż czerwiec i dosyć ciepłym, choć też przy tym bardzo deszczowym i pochmurnym, więc często będziemy narzekać na opady i brak słońca, którego w lipcu tak mocno potrzebujemy. Trochę lepiej zapowiada się sierpień, który powinien przynieść więcej stabilnej aury i razem z wrześniem wreszcie znacznie mniej opadów niż w poprzednich kilku miesiącach.
Wygląda więc na to, że rok 2023 będzie okresem bardzo deszczowym i możemy liczyć co jedynie na kilka bądź kilkanaście dni przerwy od opadów. Nie będzie ich więc dużo, chociaż w maju i czerwcu zdarzać się już będą tylko przy większych burzach, więc fronty atmosferyczne nie będą tak często nękały naszego kraju jak zimą i na początku wiosny.
Komentarze
Prześlij komentarz