Kościół w Polsce czeka jeszcze większy kryzys
Czy w Polsce dojdzie do podobnych zdarzeń jak na zachodzie, gdzie kościoły świecą pustkami i są zamieniane na dyskoteki?
Na razie w naszym kraju po ujawnieniu przez dziennikarzy TVN skandalu związanego z ukrywaniem skandali pedofilskich przez Jana Pawła II z jednej strony mamy zwolenników i polityków demokratycznej opozycji, głównie Lewicy i Koalicji Obywatelskiej, którzy domagają się usunięcia pomników oraz nazw ulic z imieniem papieża. Z drugiej strony marsze zwolenników kościoła, głównie wywodzących się ze środowisk prawicowych i konserwatywnych, którzy zorganizowali akcje wypierania oczywistych faktów i właściwie dali tym samym przyzwolenie na wykorzystywanie dzieci przez księży.
Pytanie jednak co dalej. Już dzisiaj kościół w Polsce cierpi na odejście wiernych. Co prawda w kościołach nadal jest sporo ludzi, ale głównie są to osoby starsze, powyżej 50 i 60 roku życia. Młodsze pokolenie po ostatnich i wcześniejszych skandalach pedofilskich oraz udawaniu przez kościół i księży światopoglądowych umoralniaczy, wobec na przykład osób LGBT postanowiło dokonać apostazji i całkowicie z życia religijnego. Jeszcze trochę mocniej wiara trzyma się w regionach wschodnich, gdzie największe poparcie ma rządzące Prawo i Sprawiedliwość i Konfederacja.
Czy to koniec sprawy z JPII? Moim zdaniem nie. Tym bardziej, że w ostatnich dniach doszło do dwóch ataków na pomniki papieża w Łodzi i we Wrocławiu, gdzie sprawcy oblali je farbą i uszkodzili. Do podobnych incydentów może dochodzić coraz częściej. Tym bardziej, że młodsze pokolenie nie jest już tak podatne na manipulacje kleru, a polskie społeczeństwo w ostatnich latach bardzo mocno się zmieniło. Na przykład już teraz prawie 70% Polaków popiera całkowicie legalną aborcję, śluby osób LGBT czy dostęp do In Vitro.
Rozdźwięk w społeczeństwie między starszym i młodszym pokoleniem będzie narastał. I co ciekawe według mnie wyjdą jeszcze dalsze sprawy z Janem Pawłem II. Tym bardziej, że w horoskopie Jana Pawła II oraz chrztu Polski widać bardzo groźne aspekty. Właśnie w tym drugim Pluton właśnie rozpoczyna kwadraturę z Medium Coeli. Ponadto również Słońce znajduje się w Byku, to oznacza coraz większe zwarcie w naszym kraju na tle religijnym i tym samym politycznym. Pytanie tylko w jaką stronę to zmierzy. Czy wygra opcja bardziej demokratyczna i liberalna czy czeka nas kolejna kadencja rządów obecnej partii? Zadyma polityczna może trwać nawet do 2026 roku.
Tak samo jest w horoskopie JPII, chociaż tutaj co prawda papież nie żyje od 18 lat, ale właśnie jego horoskop ciągle pracuje. I w tym przypadku widać, że za dwa lata w jego horoskopie destrukcyjny Pluton przejdzie przez Imum Coeli, co może spowodować bardzo poważne destrukcyjne zmiany. W Polsce może dojść do usunięcia go z pozycji świętego oraz usuwania pomników i nazw ulic. Ponadto dojdzie do tego również Uran na Słońcu, co już w ogóle powoduje raczej nawet całkowicie usunięcie znaków JPII z polskiego życia publicznego.
Tym samym razem z JPII jeszcze większy kryzys czeka kościół Polski. Może się skończyć brakiem księży, zamykaniem kościołów i zamienianiem ich na dyskoteki. Co prawda w Sejmie jeszcze rządzą partie konserwatywne, ale przy takiej laicyzacji Polski również to może się zmienić, bo młodsze pokolenie głosuje głównie na Lewicę i Koalicję Obywatelską. Bo Konfederacja więcej jak 12% nie urośnie.
Komentarze
Prześlij komentarz