Pisałem o kluczowym marcu, a to jeszcze nie koniec
Jeszcze w lutym pisałem, że marzec będzie miesiącem wręcz kluczowym dla losów świata i po różnych wydarzeniach widać dużo się nie pomyliłem, a to jeszcze nie koniec.
W naszym kraju przede wszystkim od tygodnia żyjemy aferą związaną z Janem Pawłem II. Ujawnione materiały ze śledztwa dziennikarskiego wskazują na to, że papież nie tylko wiedział o problemie pedofilii w kościele, ale wręcz ukrywał sprawców. Oczywiście w obronie JPII wystąpił konserwatywny obóz rządzący oraz tak zwana niby anty systemowa skrajna prawica czy nawet kibole. Tej grupie jak widać nie przeszkadzają pedofile w koloratkach, ale przy tym jak najbardziej przeszkadza za to dwóch dorosłych ludzi tej samej płci umawiających się na randkę czy żyjących ze sobą. Nie ulega jednak wątpliwości, że nasz kraj dalej będzie się przez to bardzo szybko laicyzował wzorem Irlandii czy Niemiec sprzed 20 lat.
Inną sprawą o której pisałem i się sprawdziła jest pandemia koronawirusa. We wtorek 14 marca okazało się, że mamy w Polsce potężny wzrost zachorowań. 5083 nowe przypadki COVID-19 w ciągu minionej doby, 16 zmarłych i ponad 3 tys. chorujących w szpitalach. Liczba pacjentów w szpitalach może niebawem przekroczyć cztery tysiące osób. Moim zdaniem liczba zakażeń koronawirusem będzie rosła i dopiero gdzieś w kwietniu możemy liczyć na spadek zachorowań. Teraz lepiej bardzo na siebie uważać i unikać publicznych miejsc.
Za to na świecie oprócz wojny na Ukrainie tematem numer jeden jest upadek amerykańskich banków. Patrząc na dalsze układy astrologicznie, to jeszcze nie koniec poważnych wstrząsów gospodarczych na świecie. Takie zawirowania mogą potrwać nawet do listopada 2023, a na jakiś większy oddech możemy liczyć dopiero na przełomie 2023/24, choć tak naprawdę sytuacja gospodarcza i finansowa na świecie zacznie poprawiać się dopiero od połowy 2024, by wejść na wyższe i lepsze obroty gdzieś dopiero koło 2025 roku.
A według mnie to jeszcze nie koniec niespodzianek w marcu i czeka nas jeszcze kilka wstrząsowych wieści i układów gwiazd. Przede wszystkim najważniejszy będzie ingres Plutona w znak Wodnika, na razie na kilka miesięcy. W tym znaku Pluton rozgości się na dłużej w roku 2024. Będzie to przede wszystkim okres wielkich odkryć technologicznych. Inne wstrząsowe daty w tym miesiącu to 20, 21 i 23 marca oraz 30 marca. Ponadto 7 marca Saturn wkroczył w znak Ryb, co może oznaczać na świecie wzrost fundamentalizmu religijnego, także ze strony katolików i protestantów oraz islamskiego terroru. W opozycji do tego mogą stanąć laicyzujące się państwa zachodnie, co widać między innymi w Polsce.
Ponadto dochodzi jeszcze do tego wszystkiego Ascendent w Skorpionie, co może w naszym kraju powodować bardzo nieprzyjemną atmosferę polityczną. Już to widzimy na przykładzie tego co dzieje się w sprawie posłanki Koalicji Obywatelskiej Magdaleny Filiks, a takich spraw i prowokacji medialnych przed wyborami może być jeszcze więcej. Sytuacja polityczna w Polsce może się więc zaostrzać, a jak wiemy dyktatorzy jak Donald Trump czy Bolsonaro w Brazylii nigdy nie oddają władzy dobrowolnie. Tak samo będzie postępował Jarosław Kaczyński i spółka.
Na dodatek mogą się zacząć pojawiać dyskusje odnośnie...dołączenia Polski i krajów NATO do wojny na Ukrainie!. Według mnie to nastąpi, ale dopiero latem, ale raczej na strachu się skończy i nie dojdzie do konfliktu Rosja - NATO. Jak wspomniałem Ukraina prawdopodobnie straci około 35% swojego terytorium, głównie wschodnich regionów.
Komentarze
Prześlij komentarz