Wstępna prognoza na marzec
Co prawda przed nami jeszcze dziewięć dni lutego, ale już teraz pokusimy się o przedstawienie wstępnej prognozy pogodowej na marzec.
Wiosna przyjdzie szybciej. To już niemal pewniak, który pojawia się w moich prognozach. Już po 5 marca powinno zrobić się ciepło i przyjemnie, nie jest więc wykluczone, że w dzień temperatura poszybuje nawet powyżej 10-15 stopni na południu i zachodzie Polski. Co ważne, wreszcie po trzech bardzo wilgotnych miesiącach zimy, marzec powinien być okresem znacznie bardziej suchym w pogodzie, a to powinno sprzyjać wypoczynkowi na świeżym powietrzu, którego po tak bardzo pochmurnej zimie mocno potrzebujemy.
Kontynuacji wiosennej aury spodziewam się również w drugiej dekadzie miesiąca. Co prawda gdzie nie gdzie może nawet popadać, ale nie będą to jakiejś duże opady deszczu, a raczej przelotne, po których szybko aura się poprawi. Temperatura nadal powinna zostać wysoka, więc gwałtowne ochłodzenie nam nie grozi. Po tak ciepłych dniach również wegetacja roślin przyjdzie znacznie szybciej niż ostatnio, gdyż w 2021 i 2022 zaczęła się dopiero w drugiej połowie kwietnia, a nawet na początku maja. Tym razem będzie inaczej.
Trochę chłodniej zrobi się akurat..na sam koniec miesiąca, bo na początku trzeciej dekady. Nie będzie to jednak jakiejś wielkie ochłodzenie, gdyż średnia temperatura powinna zakręcić się gdzieś w okolicach normy. Najważniejsze jednak, że to zapowiadane ochłodzenie nie przyniesie większej porcji opadów, więc nadal powinno być dosyć sucho i słonecznie, choć niektóre poranki mogą być jeszcze dosyć mroźne. To będzie jednak tylko wstęp do większego ochłodzenia, które czeka nas w sam raz pod koniec miesiąca na przełom marca i kwietnia.
To ochłodzenie będzie jednak już dosyć głębokie i niewykluczone, że przyniesie porywisty wiatr i sporo opadów. Prawdopodobnie jednak zanosi się wtedy na ostatnie uderzenie zimy w tegorocznym sezonie, gdyż od okolicy świąt wielkanocnych spodziewam się nastania tak zwanej trwałej wiosny. To też raczej w dalszej części kwietnia i maja nie powinniśmy się już obawiać większych incydentów zimowych, takich jakie były w ostatnich latach. Być może taki zdarzy się na początku maja, ale tym razem chłodno będzie głównie nocami.
Także przed nastaniem wiosny czekają nas jeszcze prawdopodobnie dwa ataki większych chłodów. Jeden teraz pod koniec najbliższego tygodnia, który potrwa około 9 dni, a drugi właśnie pod koniec marca, który też nie będzie jakiś specjalnie długi.
Komentarze
Prześlij komentarz