Czy w Turcji użyto broni pogodowej?

W ostatnich dniach potężne trzęsienie ziemi nawiedziło Turcję. Czy w tym kraju właśnie użyto tak zwanej broni pogodowej? 

Sam przyznam, że daleki jestem od podawania teorii spiskowych, niczym fanatycy ze skrajnej prawicy, którzy niemal co tydzień powielają jakiejś bzdury podane im przez agentów z Kremla czy Pekinu odnośnie na przykład pandemii koronawirusa czy ukrytych w nich chipów do śledzenia ludzi. To oczywiście brednie, choć niektórym teoriom warto się przyjrzeć, zwłaszcza jeśli mają potwierdzenie w nauce czy chociażby w astrologii i tarocie, na których przecież opieram swoje prognozy pogodowe, a temat z bronią pogodową może być dosyć ciekawy. 

Jak wiemy Turcję na początku tygodnia nawiedził potężny kataklizm. Trzęsienie ziemi zabiło ponad 15 tysięcy ludzi w południowo-wschodniej części kraju. Sporo budynków zostało zniszczonych, mocno ucierpiała infrastruktura krytyczna, a przez trzęsienia wtórne dużo ludzi utraciło dach nad głową i to jeszcze w środku zimy, a pamiętajmy, że i również w ciepłej Turcji zimy są dosyć chłodne i temperatura potrafi spadać nawet do zera, a w nocy mogą pojawiać się nawet lekkie przymrozki. Także sytuacja na miejscu jest dosyć ciężka. 

Teraz wróćmy na chwilę do moich wcześniejszych tekstów. Pisałem właśnie jednym z nich, że nie jest wykluczone użycie broni pogodowej właśnie w miesiącu lutym. Bardziej spodziewałem się jednak uderzenia w nasze rejony świata, choć prawdopodobnie odpryskiem również do tego doszło, gdyż przecież jeszcze niedawno mieliśmy potężne śnieżyce w naszym kraju, jakich nie było tutaj od lat oprócz ostatniego grudnia. Także jestem zdania, że częściowo zostały one spowodowane przez użycie broni pogodowej, a luty miał być w pogodzie trudny. 

Kto więc mógł użyć broni pogodowej w Turcji, chociażby częściowo? Prawdopodobnie wszystko wskazuje na Rosję bądź Chiny. Teraz wokół Turcji toczy się gra odnośnie przyjęcia do NATO Szwecji i Finlandii. Prawdopodobnie częściowe użycie broni HAARP miało spowodować, że Recept Erdogan ulegnie przez Rosją w celu odrzucenia zgody na przyjęcie do NATO państw skandynawskich oraz być może jeszcze inne sprawy, które toczą się za kulisami i do teraz ich nie poznaliśmy. Wygląda na to, że Rosja i być może Chiny chcą przejąć kontrolę nad Turcją i wepchnąć ją do swojej strefy wpływów przeciwko USA.

Tak czy siak w najbliższych miesiącach czeka nas znacznie zaognienie sytuacji, zwłaszcza na Bliskim Wschodzie, gdzie o swoje wpływy walczą zarówno USA jak i oś Rosja - Chiny. Tam właśnie jesienią 2023 może rozegrać się decydująca bitwa, która może przerodzić się w w światowy konflikt, a tego byśmy raczej nie chcieli, a skutki, nawet małe, mogłaby ponieść Polska.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.