Pogoda na przełomie miesięcy będzie bardzo dynamiczna
Wygląda na to, że zbliża się koniec dominacji wyżowej i stratusowej aury. W najbliższym tygodniu aura w naszym kraju będzie bardzo dynamiczna.
W niedzielę rozpoczną się pierwsze zmiany w pogodzie od dłuższego czasu. Meteopaci mogą to odczuwać w postaci spadającego ciśnienia, łamania w kościach, bólach głowy, kiepskiego samopoczucia i ogólnego rozbicia. Wszystko to ma związek z tym, że w nocy z niedzieli na poniedziałek do Polski wtargnie niż Nicolas, który przyniesie gwałtowne załamanie pogody. I co ciekawe nie będzie to jedyny niż wchodzący w tym tygodniu do naszego kraju. Ostatnie dni pierwszego miesiąca w 2023 roku zapowiadają się naprawdę wręcz paskudnie, choć o tym również przestrzegałem już kilkanaście dni temu!.
Wzrośnie również prędkość wiatru przed czym mocno ostrzegam od dawna swoich czytelników. W Sudetach wiatr może wiać nawet powyżej 100-130 km/h, a na obszarach nizinnych nawet do 70-90 km/h. I jak się okazuje miałem rację również odnośnie groźniej i niebezpiecznej pogody w kolejnych dniach lutego, gdyż wówczas do Polski przyjdą następne silne wichury z opadami deszczu, deszczu ze śniegiem oraz śniegu. W niektórych regionach naszego kraju spaść może nawet do dziesięciu centymetrów białego puchu. Tylko, że dosyć szybko on się roztopi i nie utrzyma się długo. Warunki na drogach w wielu regionach będą trudne.
Temperatura na tą porę roku nie będzie zła, gdyż będzie się wahać w granicach 2-4 stopni powyżej zera, ale trzeba pamiętać o tym, że silne podmuchy wiatru spowodują, że odczuwalna temperatura będzie znacznie niż ta widziana na termometrach. Generalnie więc w nadchodzącym tygodniu w ciągu dnia możemy oczekiwać iż odczuwalna temperatura wyniesie w okolicach -2 lub -1 stopnia poniżej zera, choć oczywiście porywisty wiatr zrobi swoje. Trzeba więc pamiętać o znacznie szczelniejszym ubraniu w najbliższym czasie, a przecież jesteśmy w środku sezonu grypowego oraz nadal w pandemii koronawirusa.
A co nas czeka po tych mało przyjemnych atrakcjach pogodowych w kolejnych dniach? W weekend aura powinna nieco się uspokoić i zrobić znacznie cieplej. Nie jest wykluczone, że przejściowo temperatura podskoczy nawet powyżej 5-10 stopni. Tym razem powinno być też jednak znacznie więcej chwil ze słońcem, choć niestety opadów też nie zabraknie. Na szczęście powinien uspokoić się wreszcie porywisty wiatr. Podobny typ pogody czeka nas również w kolejnym tygodniu, choć tutaj również zrobi się jeszcze cieplej i co najważniejsze wreszcie powinno przestać codziennie padać. Możliwe, że nawet będziemy mogli poczuć nadchodzące przedwiośnie.
Na łamach bloga też wielokrotnie pisałem o tym, że w lutym spodziewajmy się sporych anomalii pogodowych, więc nie jest wykluczone, że po dużym cieplej w pierwszej części miesiąca, w połowie lub drugiej części lutego znacznie się ochłodzi na parę dni i to dosyć sporo, gdyż nawet w dzień możemy mieć ujemne wartości na termometrach. Taki więc będzie luty. Raz bardzo ciepło, a raz dosyć zimno.
Komentarze
Prześlij komentarz