Idą zmiany w pogodzie. Odwilż i groźne wichury na początku lutego

Wreszcie po kilkunastu dniach lekkiej zimy idą poważne zmiany w pogodzie. W przyszłym tygodniu czeka nas odwilż i poważne wichury. 

Praktycznie od ataku zimy sprzed tygodnia aura była dosyć monotonna. Temperatura oscylowała w granicach zera stopni, było mnóstwo chmur i spora wilgotność w powietrzu. Pogoda była więc mało zachęcająca do aktywności poza domem. W najbliższych dniach czekają nas więc pewne zmiany i będą one dosyć spore, gdyż na początku lutego już od dłuższego czasu ostrzegam przed możliwością wystąpienia poważnych wichur, które mogą powodować szkody i duże zniszczenia na sporym obszarze naszego kraju. 

Ostatnio wspominałem, że w trzeciej dekadzie stycznia w okolicach 20 lub 25 spodziewam się uderzenia ciepła i kresu łagodnej zimy. Tak też się stanie, ale dopiero od soboty, więc tym razem pomyliłem się o dwa dni w prognozach. Niestety, wraz ze wzrostem temperatury nie czeka nas ładna i słoneczna aura, a raczej sporo opadów deszczu i wiatr, który jednak będzie skutecznie obniżał temperaturę odczuwalną. Będzie też trochę opadów mieszanych, deszczu i deszczu ze śniegiem. Na dodatek gdzie nie gdzie możliwe są nawet zimowe burze i to dosyć gwałtowne.

Jak zwykle w prognozach nie można liczyć na mainstremowe media, a w nich cisza o nadchodzących wichurach i załamaniu aury. Szczególnie groźne porywy wiatru mogą być w górach, gdzie może powiać nawet do 140 km/h!, a wiatr może łamać drzewa i zrywać linie energetyczne. Według mnie również groźna pogoda wystąpi tez na nizinach, chociaż jeszcze tego nie widać w prognozach. Taka groźna aura może z przerwami utrzymać się nawet do połowy lutego, a nawet dłużej, ale dla moich czytelników nie będzie to żadna niespodzianka. Staram się pisać prawdę o zagrożeniach, a nie trzymać je w tajemnicy przed ludźmi. Wszystko jest związane ze zwiększonym przepływem prądu strumieniowego.

Od dawna też prognozuję, że w lutym możliwe są spore anomalie nie tylko ze względu na silny wiatr, ale również temperaturę. Nie powinniśmy wykluczać więc sporych wahań. Po przejściu najbliższych wichur może zrobić się przejściowo chłodniej, choć tylko na chwilę, bo w drugiej dekadzie lutego na termometrach może być powyżej dziesięciu stopni, a nawet więcej. Taka też w pogodzie będzie większość lutego, gdyż ten miesiąc zapowiada się bardzo mocno zmienny i niebezpieczny w pogodzie.  Rok temu również w lutym mieliśmy spore wichury i tym razem zanosi się na powtórkę z rozrywki i to być może nawet znacznie gorszą. 

A kiedy możemy liczyć na dłuższe uspokojenie się aury? Prawdopodobnie w drugiej lub trzeciej dekadzie lutego, kiedy powinniśmy poczuć pierwsze powiewy wiosny, a naprawdę ładnie zrobi się chociaż na kilka dopiero w pierwszej połowie marca. Trzeba jeszcze wytrzymać ten jeden najtrudniejszy miesiąc zimy.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.