Prognozy pogody na 2023

Powoli zbliżamy się do końca 2022 i jutro wchodzimy w 2023. Dla moich czytelników przygotowałem z tego względu niespodziankę i prognozę pogody na przyszły rok. 

Jaki był miniony rok w pogodzie, każdy widział. Trzecia z rzędu zimna wiosna, choć dosyć słoneczna, dosyć ciepłe lato, jesień lekko ponad normę i w miarę sucha. Cały 2022 w średniej temperaturze z lat 2010-2020 wyjdzie w okolicach 0.80 powyżej normy, więc nie będzie jakiś szczególne ciepły. Jak już wspominałem powoli ponownie wchodzimy w okres nowej Małej Epoki Lodowej, więc powoli musimy się przyzwyczaić do chłodniejszych lat, a mroźne zimy nadejdą i to już wkrótce. Co nie znaczy, że Globalnego Ocieplenia nie było, bo jednak istnieje. Sęk w tym, że właśnie jego okres panowania dobiega końca. 

Jaki więc będzie rok 2023 w pogodzie z astrologicznych i tarotowych wróżb? Jeśli chodzi o zimę styczeń powinien być tak jaki pisałem, czyli dosyć ciepły i wietrzny, z przechodzącymi często niżami z zachodu Europy. Poważne uderzenie zimy powinniśmy mieć w lutym, ale ono też nie będzie jakiejś długie, bo raptem kilkanaście dni. Choć w nocy możemy mieć spadki temperatur nawet do -25 stopni, a w kotlinach górskich i na wschodzie kraju nawet do -30. I na tym prawdopodobnie cała zima się zakończy, co jest ważne w kontekście kryzysu energetycznego. Luty będzie też dosyć suchy, ale to w tym miesiącu raczej nic nowego.

Wiosna w 2023 powinna przyjść znacznie szybciej niż w poprzednich latach. Już pod koniec zimy powinniśmy poczuć pierwsze podrygi wiosny, zwłaszcza w trzeciej dekadzie lutego i na początku marca. Taka prawdziwa wiosna bez incydentów zimowych powinna przyjść jednak dopiero tradycyjnie w kwietniu. I tu niespodzianka, bo po raz pierwszy od kilku lat kwiecień i maj powinny być dosyć ciepłe, ale mogą być jednocześnie dosyć wilgotne. To akurat dobra wiadomość, bo po suchej zimie będziemy mieli niedobór opadów, a ciepła i deszczowa wiosna jest glebie i roślinom bardzo potrzebna. Zwłaszcza, że poprzednie wiosny były chłodne i jednocześnie suche. 

W okresie letnim najlepszym miesiącem do urlopowania zapowiada się tym razem czerwiec. On powinien być najgorętszym miesiącem lata. Tradycyjnie w 2023 zawiedzie lipiec, który będzie jednocześnie zimny, ale dosyć słoneczny. Więc jak ktoś nie lubi latem upałów, to jest to dla tych osób dobra wiadomość. Jeśli chodzi o sierpień, to będzie zdecydowanie chłodniejszy niż w 2022, ale nie będzie też jakiś kiepski pogodowo. Ogólnie temperatura powinna oscylować w granicach normy, a miesiąc wyjdzie jako dosyć suchy, co powinno sprzyjać żniwom oraz wypoczynkowi podczas urlopów. Stanowczo na urlop odradzam lipiec 2023. 

Nieźle pogodowo, pomijając sprawy polityczne i wojskowe, zapowiada się wrzesień oraz listopad i grudzień, które powinny być zdecydowanie cieplejsze niż końcówka 2022. Trochę gorzej wygląda październik, w którym powinniśmy mieć od dawna nie widziane w tym miesiącu incydenty zimowe, ale one nie będą jakiejś długie. I nie będzie to też raczej zapowiedź wczesnej zimy, bo jak wspomniałem końcówka roku powinna być ciepła.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Czy Polsce grozi wojna z Rosją?

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026