Czy Polska powinna mieć trenera z zagranicy?
Obecnie w polskich mediach trwa dyskusja czy reprezentacja Polski powinna mieć trenera z zagranicy. Moim zdaniem tak.
Czas Czesława Michniewicza w naszej kadrze już minął. Co prawda osiągnął on cel jakim było wyjście z grupy na Mundialu i utrzymanie w grupie A Ligi Narodów, ale uczynił to w bardzo kiepskim stylu. Gry naszej reprezentacji nie dało się oglądać, gdyż zazwyczaj była to ultradefensywna taktyka z murowaniem własnego pola karnego oraz liczenie na kontry i indywidualne umiejętności Roberta Lewandowskiego. Taka taktyka jest jednak łatwa do rozczytania przez rywali, gdyż praktycznie każdy z nich wie jakim ustawieniem zagramy. Wystarczy pilnować Lewandowskiego.
Ostatecznie liderzy naszej kadry Piotr Zieliński i Robert Lewandowski postawili na swoim i mieli dosyć pracy z poprzednim selekcjonerem. Zarząd PZPN musiał więc wybrać czy chce nadal mieć w kadrze piłkarzy klasy światowej czy trenera Czesław Michniewicza. Cezary Kulesza nie miał więc wyboru i nie przedłużył obecnego kontraktu. A teraz dochodzą głosy, że problemy z Michniewiczem były już znacznie wcześniej i to na długo przed Mundialem. Zresztą jak pisałem kilka dni wcześniej sam Michniewicz pracował w klubach krótko, co raczej świadczy o jego ciężkim charakterze, bo akurat sukcesy w swojej pracy jakiejś tam miał.
Teraz obecnie w polskich mediach trwa dyskusja czy selekcjonerem powinna być osoba z zagranicy czy znowu ktoś z polskiej myśli trenerskiej. Według weszlo.com PZPN rozważa trzech zagranicznych kandydatów: to Hiszpan Roberto Martinez, Francuz Herve Renard oraz Bośniak Vladimir Petković. Są to dosyć znani w światku piłkarskim trenerzy, którzy z niejednego pieca chleb jedli. Zresztą nasza reprezentacja miała okazję zagrać z drużynami prowadzonymi przez wyżej wymienionych szkoleniowców. Największe sukcesy osiągał Martinez, który z Belgią wywalczył drugie miejsce na Mundialu w Rosji.
A czy naszą kadrę powinien objąć ktoś z naszej siermiężnej ligi? W grę wchodzi właściwie tylko nazwisko Marka Papszuna, który z Rakowem Częstochowa osiąga od kilku lat świetnie wyniki. W tym roku są o krok od zdobycia tytułu mistrza Polski. Sam zainteresowany jednak wyraźnie w jednym z wywiadów stwierdził, że zamierza skupić dalej na pracy pod Jasną Górą, gdyż nie chce opuszczać projektu, który zaczął przed kilkoma laty. Widać wyraźnie, że Marek Papszun selekcjonerem raczej nie będzie. A na pewno nie będzie w najbliższych miesiącach. Chociaż w sporcie wszystko jest możliwe, tak jak w życiu.
Czy Polska powinna mieć trenera z zagranicy? Moim zdaniem tak. Jak grają selekcjonerzy z naszej ligi widać od dawna. Na słowach o ofensywnej grze się kończy, więc nie można im ufać. Zresztą widać to na przykładzie ich sukcesów, gdyż praktycznie żaden z nich nie pracuje chociażby w przeciętnej zachodniej lidze. Potrzebny jest więc ktoś ze świeżym spojrzeniem i spoza układów i układzików od których nie jest wolny sam PZPN.
Komentarze
Prześlij komentarz