Zwycięski remis z Meksykiem

Gdyby Robert Lewandowski strzelił jedenastkę, sytuacje podopiecznych Czesława Michniewicza byłaby po pierwszym meczu Mundialu zupełnie inna.

Trener Czesław Michniewicz, zgodnie z sugestiami ekspertów zdecydował się przed meczem z Meksykiem na dosyć defensywną taktykę. W środku pola operowało aż dwóch defensywnych pomocników - Sebastian Szymański oraz Grzegorz Krychowiak, a wspierał ich jeszcze ze skrzydła Jakub Kamiński. Inaczej selekcjoner nie mógł zrobić, gdyż ofensywna gra mogła by się skończyć katastrofą ze znacznie wyżej notowanym Meksykiem. 

To było widać też podczas całego spotkania. Ogromna przewaga w posiadaniu piłki przez Meksykanów oraz również znacznie więcej oddanych strzałów przez rywali w bramkę Wojciecha Szczęsnego pokazuje, że nasi rywale mieli na boisku znacznie więcej przestrzeni na rozgrywanie swoich akcji. W pierwszej połowie robił co mógł w bramce Wojciech Szczęsny i gdyby nie on, to z pewnością do przerwy schodzilibyśmy do szatni z bagażem co najmniej dwóch bramek, bo akcje rywali były naprawdę groźnie. 

Kto wie jak potoczyłby się ten mecz, gdyby nie feralna 58. minuta. Wówczas w polu karnym przez Hectora Moreno faulowany był Robert Lewandowski. Arbiter zanim podyktował rzut karny zdecydował się na analizę VAR i dopiero wówczas zdecydował się na tą decyzję. Niestety, nasz najlepszy napastnik strzelił słabo i sygnalizowanie, a z jego strzałem żadnych problemów nie miał legendarny juz bramkarz rywali Guilherme Ochoa. I co ciekawe to był jeden celny strzał Polaków na bramkę Meksyku w całym wtorkowym meczu!. 

Ale jak już wspomniałem, taka taktyka przyniosła efekt, bo Meksykanie w drugiej połowie wyraźnie osłabli, a mecz stał się bardziej wyrównany. Czesław Michniewicz próbował zmian. Za bezbarwnych Piotra Zielińskiego i Nicola Zalewskiego weszli Przemysław Frankowski i Krystian Bielik. Zwłaszcza ten drugi w drugiej połowie kilka razy pociągnął naszą grę, dzięki czemu pod bramką rywali zrobiło się dosyć nerwowo, co pokazało, że postawienie w wyjściowej jedenastce na niedoświadczonego Zalewskiego było dużym błędem. 

Bezbramkowy remis jest na pewno sporym sukcesem naszej kadry, zwłaszcza, że w przypadku sensacyjnej porażki Argentyny z Arabią Saudyjską sprawia, że sytuacja w naszej grupie jest ciągle otwarta. 

Polska - Meksyk 0:0

Meksyk: Guillermo Ochoa - Cesar Montes, Hector Moreno, Jorge Sanchez, Jesus Gallardo, Edson Alvarez, Hector Herrera, Luis Chavez, Alexis Vega, Henry Matin, Hirving Lozano.

Polska: Wojciech Szczęsny - Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jakub Kiwior, Matty Cash, Jakub Kamiński, Grzegorz Krychowiak, Sebastian Szymański, Piotr Zieliński, Nicola Zalewski, Robert Lewandowski.

 

 

 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.