Prognoza wyborcza na 2023. Koniec rządów PiS!

Za nieco ponad rok czekają nas wybory parlamentarne. Postaram się w tym tekście przewidzieć kto będzie rządził Polską po 2023. 

Obecnie w Polsce od 2015 rządzi Prawo i Sprawiedliwość. Ta prawicowo-konserwatywna partia wygrała wybory na skutek niezadowolenia Polaków ze względu na antyspołeczną i neoliberalną politykę prowadzoną przez Platformę Obywatelską. Wystarczy tu przypomnieć chociażby takie rzeczy jak podnoszone wieku emerytalnego, pałowanie związków z Solidarności czy likwidacja w 2009 trzeciej stawki PiT, która napchała kieszenie bogatym, ale w 2011 Donald Tusk musiał podnieść VAT, który mocno uderzył w najbiedniejszych. 

PiS wygrał wybory zarówno w 2015 i 2019, bo neoliberalna opozycja (poza Lewicą) nie potrafiła przedstawić społeczeństwu wizji Polski po rządach PiS. Zatem Polacy głosowali na mniejsze zło w postaci właśnie partii Jarosława Kaczyńskiego, bo neoliberałom po prostu nie ufali i nadal nie ufają. PiS zresztą wywiązał się w większości ze swoich obietnic wyborczych, zwłaszcza w kwestiach socjalnych, co stanowiło pewne nowum w polskiej polityce, bo praktycznie każdy rząd po 1989 porzucał hasła wyborcza i realizował politykę gospodarczą Leszka Balcerowicza. 

PiS spełnił obietnice, ale nie wszystkie. Nie zrealizował chociażby wprowadzenia podatków progresywnych PiT oraz nie zlikwidował 30-krotności ZUS. Budżet traci w obu przypadkach kilkadziesiąt miliardów złotych, za które można by było polepszyć usługi publiczne. Dodatkowo na wszystko nakłada się kryzys gospodarczy, który dopiero w 2023 roku da Polakom po głowie. Prawdopodobnie masowe bankructwa firm i szalejące bezrobocie przypomną nam niestety o czasach lat 90-tych, kiedy nasz kraj znalazł się w szponach lichwiarskiej międzynarodówki. 

Według moich prognoz w 2023 roku Prawo i Sprawiedliwość nie wygra wyborów. PiS będzie musiał przełknąć gorycz porażki, a moim zdaniem władzę przed następną zimą 2023/24 obejmie rząd Koalicja Obywatelska - Lewica, być może ze wsparciem PL2050 Szymona Hołowni. Wszystko oczywiście będzie możliwe jeśli Donald Tusk zgodnie z zapowiedziami wyrzuci ze swojej partii konserwatywno-liberalne skrzydło z takimi politykami jak Paweł Poncyljusz, któremu bliżej jest jak sam powiedział do poglądów skrajnego liberała Janusza Korwin-Mikke niż do lidera partii Razem Adriana Zandberga. Na razie tego nie zrobił. 

Polskę więc na przełomie 2023/24 czeka totalna zmiana w kwestii rządzenia Polską. Być może za dwa lata zostaną zrealizowane takie postulaty jak związki partnerski i legalna aborcja. Koalicja KO-Lewica powinna rządzić Polską przez trzy lata, bowiem w okolicach 2026/2027 szykuje się dla naszego kraju bardzo niebezpieczna koniunkcja planet, która może spowodować wojnę domową i władzę dyktatora.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.