Pod koniec zeszłego roku nasz kraj nawiedziły spore śnieżyce, których u nas nie było od lat. Czy to początek zapowiadanej Małej Epoki Lodowej? Końcówkę roku 2025 na pewno zapamiętamy na długo. Północne regionu naszego kraju nawiedziły spore śnieżyce, a miejscami spadło nawet kilkadziesiąt centymetrów śniegu. To też odpowiedź na pytania niektórych czytelników w komentarzach, którzy pytali mnie, gdzie ta moja zima po Świętach. A no właśnie przyszła i pewnie co niektórym zrzedła mina i już pewnie nie mają więcej pytań. Na razie nie widać, by zima miała odpuścić, chociaż w piątek i sobotę czeka nas krótkie przejściowe ocieplenie, ale na krótko. Jednak w tym tekście chciałbym się skupić na przepowiedniach i prognozach z zimnego maja 2025. Wówczas zacytowałem jasnowidza Olafa z Gdańska, który przepowiadał wówczas spore ochłodzenie klimatu. - Większość mówi obecnie o ociepleniu klimatu. Ja natomiast uważam, że czeka nas ochłodzenie klimatu. Czujemy je właściwie już teraz, ale poczu...
Nie ulega wątpliwości, że co najmniej od 2025 roku poza paroma wyjątkami, zazwyczaj dominuje chłód. Czy obserwujemy kres Globalnego Ocieplenia? Wracamy do starych prognoz. Jeszcze w latach 2023-2024 na łamach bloga pisałem, że praktycznie za kilka lat zaczniemy obserwować kres Globalnego Ocieplenia, zwłaszcza stanie się to widoczne w latach 2025-2026. Nikt chyba nie przypuszczał, że moje prognozy sprawdzą się aż tak szybko, bowiem od 2025 obserwujemy sporą dominację chłodu. I chociaż nawet w statystykach rok 2025 zapisał się lekko powyżej normy, to głównie wyrobiła go ciepła zima 2024/25, bo reszta roku była po prostu chłodna. Rok 2026 również nie zachwyca nas ciepłem. W 2026 jak na razie dosyć ciepłym miesiącem był jedynie marzec 2026. Parę cieplejszych chwil mieliśmy jeszcze na początku pierwszej dekady maja i na przełomie pierwszej i drugiej i to właściwie wszystko. Tak to dominuje chłód i to już praktycznie od półtora roku, bo od jesieni 2024. Teraz na dodatek po bardzo ...
Co nas czeka w pogodzie do końca roku? Według moich prognoz dosyć dynamiczne lato, spokojna jesień i zmienna zima. Powoli będziemy kończyć pierwsze półrocze 2026. Na pewno zapamiętamy je z powodu dosyć długo ciagniących się chłodów, zwłaszcza w okresie styczeń - kwiecień, kiedy aż trzy na cztery miesiące były chłodne i poniżej normy. Przez to ten rok jak na razie też wychodzi poniżej normy. Także pierwsza część wiosny była raczej dosyć chłodna i mało przyjemna. Dopiero maj przyniósł całkiem niezłą aurę i to też nie cały, ale aura wreszcie nad nami się zlitowała. A co nas czeka w dalszej części roku i na zimę? Bo o to pytają czytelnicy. Jak już pisałem w prognozach sezonowych, czeka nas dosyć dynamiczne lato. Zresztą to widać już nawet na początku czerwca, kiedy mamy ładniejsze i cieplejsze dni, przerywane burzami ulewami. Nie jest wykluczone, że taka aura potrwa nawet do połowy czerwca, a dopiero druga połowa miesiąca przyniesie nam więcej letnich klimatów, z temperaturami p...
Komentarze
Prześlij komentarz