Pogoda na zimę 2022/23
Jaka będzie zima? To pytanie spędza sen w trudnej sytuacji energetycznej całej Europie. Postaram się w tekście uchylić rąbka tajemnicy.
Pogodą zimą może mieć wpływ na sytuację gospodarczą w Europie. Rosnące ceny energii elektrycznej i gazu na całym kontynencie wywierają dodatkową presję na perspektywę tego, co przyniesie ta zima. Okresy chłodów mogą mieć wpływ na różne aspekty gospodarki europejskiej. Także reperkusje dla turystyki i handlu, które mogą rozwijać się na poziomie globalnym.
Od kilku lat, również na pogodę w Europie wpływa anomalia La Nina, która zazwyczaj w naszej części świata powoduje ciepłe zimy i lata, ale za to chłodniejsze wiosny i jesienie. I tak jest w tym roku, gdyż na razie wiosna była w okolicach normy, a jesień jak na razie jest trochę powyżej normy, ale głównie przez ciepły październik, który wyjdzie gdzieś w okolicach dwóch stopni powyżej normy, więc będzie bardzo ciepły, ale już usłonecznienie będzie gdzieś w granicach normy, więc tutaj rewelacji nie będzie.
A jaka będzie zima? Według moich prognoz czeka nas kolejna w sumie dosyć ciepła zima. Ciepły, ale deszczowy powinien być grudzień, a niedobór opadów powinniśmy mieć w styczniu i lutym, co może powodować bardzo poważne zagrożenie suszą na wiosnę 2023. Dodatkowo nie przewiduję również większych ataków mrozów oraz opadów śniegu, więc tym te wątpliwe "atrakcje" pogodowe powinny nas ominąć, co w obecnej sytuacji energetycznej jest raczej dosyć dobrą wiadomością.
Więc jeśli chodzi o ataki mrozów, to nie powinny być dłuższe niż jeden, dwa dni i to głównie nocami, choć na pewno jakiejś większe incydenty się zdarzą, to jednak one nie będą jakiejś długotrwałe. Jeśli chodzi o średnią temperaturę to prognozuję od okolic jednego stopnia do dwóch powyżej normy, wiec ta zima będzie nieco chłodniejsza niż zima 2021/22, ale wielkiej tragedii nie będzie w postaci zimy poniżej normy. Dodatkowo również spodziewam się, że ciężko będzie o jakąś stabilną aurę, która będzie się zmieniała co kilka dni.
Możliwe też, że na przełomie stycznia i lutego przejdzie przez Polskę kilka groźnych orkanów, ale nie powinny być aż tak groźne jak rok temu.
Komentarze
Prześlij komentarz