Pierwsza część listopada ciepła, ale momentami deszczowa

Według różnych pogodowych portali listopad ma być ciepły i suchy. Ja do końca z ta prognozą się nie zgadzam, choć będzie nawet krótkie Babie Lato.

Listopad ma być ciepły i suchy donoszą serwisy informacyjne. Listopad ma być drugim z rzędu miesiącem powyżej normy i suchym. Co do tego drugiego to mam wątpliwości, bo moim zdaniem wcale tak sucho nie będzie, a dni ciepłe i słoneczne będą się mieszać z dniami brzydkimi, mglistymi i deszczowymi. Choć oczywiście możemy też liczyć nawet na Babie Lato, które zawita do nas w okresie Święta Niepodległości. I być może na południu Polski będzie przejściowo nawet ponad 20 stopni. 

A w pogodzie zazwyczaj trafiam lepiej niż oficjalne serwisy, bo na pogodę wróżę z kart tarota bądź astrologii. W tym tygodniu według różnych serwisów mieliśmy mieć cały piękny słoneczny i ciepły tydzień. U mnie na Kujawach ładne były tylko poniedziałek i czwartek, w pozostałych dniach albo padało lub wisiał stratus z mgłami, a temperatura zamiast wynosić 17-18 stopni była o 5-6 stopni niż ta, którą prognozowano dzień wcześniej. 

Ci, którzy czytają mojego bloga pewnie pamiętają jak pisałem, że trzecia dekada października będzie bardzo zmienna i doświadczymy w niej zarówno dużego ochłodzenia jak i ocieplenia. I tak też było. Ochłodzenie przyszło na przełomie drugiej i trzeciej dekady a ocieplenie kilka dni później, ale dni słonecznych i ładnych można było policzyć na palcach jednej ręki. W ogóle od drugiej dekady sierpnia mamy na północy Polski bardzo deszczowy okres i tygodni bez deszczu jest bardzo mało. Wrzesień i sierpień były tutaj z opadami ponad normę. 

Według mnie podobny będzie też listopad, zwłaszcza pierwsza część. Polecam nie wierzyć w oficjalnie serwisy prognozujące "słoneczko", bo zamiast Słońca będzie wisiał stratus i często będzie padać mżawka lub przelotny deszcz i tych opadów będzie dosyć sporo, zwłaszcza na północy Polski. Na kilka suchych dni możemy liczyć w okolicach drugiej dekady listopada, gdzie jak już wspomniałem poczujemy jeszcze Babie Lato, ale prawdopodobnie tylko w niektórych rejonach naszego kraju, głównie na południowym-wschodzie oraz południu, chociaż i być może też na północy, ale to będzie ledwie 4-5 dni takiej aury.

W drugiej połowie listopada czeka nas być może nawet pierwszy incydent zimowy w okolicach 20-22 listopada, który będzie dosyć poważny z opadami deszczu i deszczu ze śniegiem oraz nocnym przymrozkiem. Także listopad będzie miesiącem bardzo zmiennym. Deszczowym, ciepłym, ale tez z epizodem zimowym.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.