Czy wróci pandemia koronawirusa?

Tegoroczna jesień na razie daje nam spokój z pandemią koronawirusa. Ale czy ona powróci? Moim zdaniem tak.

Polacy praktycznie zapomnieli o pandemii koronawirusa. Problemy z inflacją, gospodarką, wojną na Ukrainie, kłopoty energetyczne spowodowały, że temat zniknął z pierwszych stron mediów. Nie oznacza jednak, że zniknął, bo ostatnio w Niemczech pojawiła się informacja, że w większości pomieszczeń znowu mają być obowiązkowe maski ze względu na rosnąca liczbę chorych w szpitalach i obłożenie w związku z tym służby zdrowia. 

Wirus nie powiedział jednak jeszcze ostatniego słowa. Szpitale biją na alarm. Coraz więcej lekarzy i personelu domaga się szybkiego przywrócenia obowiązkowego noszenia masek w zamkniętych pomieszczeniach. W związku z dużą liczbą nowych infekcji wiele szpitali już teraz funkcjonuje w trybie nadzwyczajnym - czytamy na portalu money.pl. 

Czy w związku z tym, również w Polsce będziemy mieli powrót pandemii i obostrzeń? Według mnie tak, ale to nastąpi prawdopodobnie dopiero w okresie zimowym, więc jeszcze na jesień może być spokój. Niestety, prawdopodobnie od grudnia lub stycznia problem powróci, a na dodatek w lutym może nam grozić ponowny lockdawn, choć tym razem bardziej częściowy niż całościowy, a gorzej będzie raczej w krajach Europy Zachodniej. 

Z pandemią koronawirusa tak szybko nie wygramy, a jak pisałem wcześniej ona będzie się ciągnęła aż do okresu 2023/2024, kiedy to dopiero na dobre zakończy się ten cyrk trwający od trzech lat z powodu wybuchy Trzeciej Wojny Światowej pomiędzy USA i Chnami w czerwcu 2023. Na dodatek wcześniej możemy mięć jeszcze problem z Małpią Ospą, której temat także może powrócić, a obostrzenia przy niej będą o wiele groźniejsze niż to było w przypadku koronawiursa. Nie wiadomo jednak tylko, kiedy dokładnie się to stanie. 

Tak samo problemy gospodarcze nie skończą się tak szybko, bo najwcześniej na uspokojenie się sytuacji gospodarczo-finansowej możemy liczyć najwcześniej w larach 2026-2027. Czyli licząc od 2020 czeka nas bardzo trudnych siedem lat, pośród których będziemy się męczyli z różnymi życiowymi problemami jakiś nie było od czasów II wojny światowej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.