Ciekawa I liga, Cieślak wraca na ławkę trenerską

Bardzo ciekawie w przyszłym roku zapowiadają się rozgrywki żużlowej I ligi. Na ławkę trenerską wraca Marek Cieślak.

To może być bardzo ciekawe połączenie. Trener Marek Cieślak i Witold Skrzydlewski będzie z pewnością jedna z barwniejszych par w polskim żużlu. Znany z ciętego języka prezes Orła Łódź i nieszablonowy Marek Cieślak, który już wiele raz pokazał, że umie postawić na swoim. Czy to połączenie się uda? Na pewno nie będzie to łatwe. Tym bardziej, że Cieślak ostatnio nie miał dobrej passy, a z większości klubów odchodził w atmosferze skandalu niż za obopólną zgodą. 

W ogóle rozgrywki ewinner I ligi zapowiadają się bardzo ciekawie. Z Ekstraligi spadła Ostrovia Ostrów, która jednak utrzymała część składu i na pewno będzie chciała się włączyć do walki o awans. Ze składu odchodzi tylko Tomasz Gapiński właśnie do Orła Łódź, ale doszedł do tego skuteczny Tobiasz Musielak, więc poziom seniorskiego trzonu drużyny został utrzymany. Ostrowianom brakuje już tylko jednego obcokrajowca, więc z pewnością w pierwszej trójce powinny być. 

Królem polowania są jednak Falubaz Zielona Góra i Polonia Bydgoszcz. Ci pierwsi to najwięksi przegrani ostatniego sezonu, gdyż w dwumeczu z Wilkami Krosno okazali się minimalnie gorsi. Tym razem za sprawą nowego dyrektora sportowego Piotra Protasiewicza udało im się zakontraktować Przemysława Pawlickiego, Luke Beckera i Rasmusa Jensena. Ci dwaj ostatni byli w zeszłym roku liderami swoich drużyn - Orła Łódź i Wybrzeża Gdańsk, ale nie jest powiedziane, że w Zielonej Górze będą jeździć równie skutecznie. 

Ostatni do brydża, czyli Polonia Bydgoszcz pozyskała, a właściwie odzyskała Andreasa Lyagera i Davida Bellego i pozyskała na pozycję U24 Szymona Szlauderbacha i Benjamina Basso. Z tego co jednak wiem Jerzy Kanclerz za bardzo nie chce awansować, gdyż w Ekstralidze trzeba się rozliczać z każdego wydanego grosza, a w I lidze nie trzeba tego robić. Stąd nie powinno dziwić, że Polonia po wygraniu rundy zasadniczej dość łatwo w sumie przegrała dwumecz z Falubazem w półfinale. 

Na dole tabeli najgorzej na razie wygląda sytuacja Wybrzeża Gdańsk, a Tadeusz Zdunek chyba stracił na razie ochotę na zabawę w żużel. Prawdopodobnie Wybrzeże będzie o utrzymanie walczyć z Trans MF Landshut.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.