Co dalej z kursami walut? Większość zleci ostro w dół
Kursy walut szaleją, a dolar przebił granicę pięciu złotych. Wygląda na to, że ostatecznie większość walut czeka wkrótce ostry zjazd.
Ostatnie dni przyniosły wyraźne zmiany na rynku walut. Frank szwajcarski i dolar amerykański kosztują ponad 5 zł, kurs euro też rośnie. Czy europejska waluta również zbliży się w najbliższym czasie do granicy 5 zł i przekroczy ją? Kryzys energetyczny, wyciek gazu z Nord Stream 1 i Nord Stream 2, szalejąca inflacja i brak pieniędzy z KPO to tylko niektóre powody - donosi Gazeta Wyborcza. My sprawdzimy w co warto ostatecznie zainwestować, żeby nie stracić.
Polska pogrąża się w coraz większym kryzysie gospodarczym, a zmian nie widać. Co więcej rządzący nie mają żadnego pomysłu na poprawienie tej sytuacji. Widać w prognozach, że inflacja na początku roku, prawdopodobnie w lutym przekroczy nawet 25% albo i więcej. Będzie to wstęp do tak zwanej hiperinflacji, która w naszym kraju jednak nie pojawi się tak szybko, bo najwcześniej za kilka lat, więc mamy na to jeszcze trochę czasu. Mimo to na razie nie należy oczekiwać poprawy sytuacji gospodarczej Polski.
Co więcej, również w starych krajach Unii Europejskiej nie będzie wesoło. Duże protesty społeczne, rosnące stopy procentowe i wskutek tego coraz większe recesja będzie powodowało, że panika na rynkach stanie się czymś powszechnych, co raczej nie wróży nic dobrego. Dodatkowo oczywiście do tego dołoży się trwająca wojna na Ukrainie, ponowny problem z uchodźcami przy prawdopodobnym skażeniu z elektrowni atomowej w Zaporożu jeszcze mocniej spowoduje zawirowania w gospodarkach światowych i europejskich.
Ale mieliśmy sprawdzić, w co będzie najlepiej zainwestować. I to będzie perspektywa długoterminowa, a nie tylko na najbliższe miesiące, ale na najbliższe lata. Zwłaszcza, że prawdopodobnie w okolicach roku 2025 będzie wprowadzony nowy system finansowy z nowymi banknotami, głównie elektroncznymi, czyli tak zwany Wielki Reset. Okazuje się, że krokiem będzie inwestycja we franka szwajcarskiego. W długim odstępie czasu ta waluta nie straci wiele, tak jak inne, bo dolar, euro czy funt za jakiś czas stracą nawet 3-4 złote, a frank tylko 50-60 groszy.
Inną dobrą lokatą będzie złoto i na tym chyba potencjalne możliwości się kończą, bo takie dobra jak nieruchomości, ziemia czy waluty oprócz franka będą ciężko zbywalne i nie będzie chętnych na kupno takich rzeczy.
Komentarze
Prześlij komentarz