Chińczycy używają broni pogodowej nad Europą
Podczas tegorocznego sezonu letniego Europa doznała wielu uciążliwości z powodu ekstremalnej pogody. Co było tego przyczyną?
Upały nawet do czterdziestu stopni, susze, gwałtowne szybkie powodzie, silne wiatry i burze, skrajności pogodowe nawet w Europie Środkowej, która wręcz słynie ze spokojnej aury. Tegoroczny sierpień w Polsce zakończy się prawdopodobnie średnią w okolicach 2.7 stopni powyżej normy z lat 2010-2020, a całe lato zapisze się w naszym kraju jako jedne z...najcieplejszych w historii. Pogoda staje się dla nas coraz bardziej nieznośna i niebezpieczna.
Oczywiście upał pod koniec sierpnia, to żadna nowość, bo taka sytuacja w naszym kraju miała miejsce w 2019, kiedy też temperatura w drugiej części sierpnia przekraczała 30 stopni i więcej. Tymczasem tego lata jednak temperatura mocno skakała. Raz w czerwcu i lipcu mieliśmy nieco w okolicach dwudziestu stopni, a czasami od razu wściekły upał rzędu 30+ wzwyż. Na szczęście w czerwcu i lipcu był to upał w wersji suchej, więc znosiło się go całkiem przyjemnie, a w sumie wówczas nie mieliśmy również jakiś groźniejszych burz.
To zmieniło się w sierpniu, kiedy w drugiej i trzeciej dekadzie przez nasz kraj przewaliły się pojedyncze komórki burzowe, które miejscami były bardzo gwałtowne. Niektóre miejscowości zostały wręcz zalane na północy Polski jak Włocławek, Toruń czy Bydgoszcz. Problemy miało również południe kraju, a w szczególności południowo-zachodnie i wschodnie regiony naszego kraju. Wskutek tego bardzo mocno podniósł się stan rzek, a z suszy mogliśmy od razu przejść do powodzi. Na szczęście do tego tym razem nie doszło.
Teraz pytanie - czy są to naturalne zdarzenia, czy ktoś naprawdę w Europie i na świecie steruje pogodą w celu wywołania określonych zdarzeń? Mogło by się wydawać, że robią to Rosjanie, ale nic z tych rzeczy. Z informacji zdobytych przez innych wróżbitów i jasnowidzów wynika, że prawdopodobnie robią to...Chińczycy, którzy podobnie jak Rosja chcą gnębić Europę pod względem gospodarczym i również pogodowym. I na razie im to wystarczy. Europa żaden w sposób nie może na to odpowiedzieć, a kraje dyktatorskie mogą sobie robić co chcą.
Komentarze
Prześlij komentarz