Upały tylko na chwilę

W całej Europie rozlewa się potężna fala upałów, która również dosięgnie nasz kraj. Jednak będzie to krótki upał. 

Poczynając od wtorku temperatura w naszym kraju ma sięgnąć nawet 30-32 stopni, a w czwartek nawet 35+ w zachodnich i południowych regionach Polski. Co najważniejsze ma być to upal suchy przy niskiej wilgotności rzędu nawet 15-20%, więc nie będzie zbytnio uciążliwy dla naszego zdrowia i dosyć łatwy do zniesienia. Gorzej będzie pod koniec tygodnia. 

Wówczas spodziewam się gwałtownej burzy, sporej chwiejności termodynamicznej nad Polską i ochłodzenia nawet o 10-15 stopni. Potem temperatura powinna ustabilizować się w granicach 24-25 stopni, a więc praktycznie w komforcie termicznym. Natomiast pod koniec trzeciej dekady lipca spodziewam się również kontynuacji letniej pogody, ale już w bardziej niekorzystnej dla nas aurze z dużą wilgotnością powietrza i częstymi oraz gwałtownymi burzami, które mogą powodować szkody. 

I taka też aura raz bardziej letnia raz burzowa czeka nas praktycznie do początku sierpnia, kiedy aura powinna się uspokoić i to być może nawet na dłużej niż kilka dni. Pierwsza dekada sierpnia zapowiada się dosyć spokojnie i ciepło w okolicach 25-30 stopni, ale bez upałów rzędu 35+. Taka aura potrwa do przynajmniej 10-15 sierpnia, po czym jak już wcześniej pisałem spodziewam się w Europie i Polsce bardzo gwałtownych burz, gradobić, wichur i innych groźnych zjawisk pogodowych. 

Tak jak zresztą wcześniej też pisałem podczas tegorocznego lata nie ma co liczyć na dłuższe fale upałów jak tylko kilka dni, więc jeśli ktoś planuje wakacje nad zimnym Bałtykiem powinien bardziej korzystać z usług astrologów i wróżbitów niż meteorologów. Ale na razie aura podczas tegorocznego lata jest taka jaką zapowiadałem jeszcze w maju, więc nie powinno być to dla nikogo niespodzianką. Zresztą w Polsce dłuższe fale upałów przychodzą też raz na kilka lat. Na przykład sierpień 2015 czy lipiec 2018.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.