Tai Woffinden znowiu zawiódł kibiców we Wrocławiu
Sporą niespodzianką zakończył się piątkowe pojedynek Sparty Wrocław z Włókniarzem Częstochowa. Goście wygrali 49:41, a kibiców gospodarzy ponownie zawiódł Tai Woffinden.
To była spora niespodzianka. Skazani na pożarcie żużlowcy Włókniarza Częstochowa od początku spotkania nadawali ton rywalizacji w meczu ze Spartą. Goście przede wszystkim przewagę wyrobili sobie w pierwszej serii startów, po której prowadzili nawet 18:6. W dalszej części meczu wrocławianie próbowali odrabiać straty, ale rywale nie pozwolili im się już zbliżyć na więcej niż cztery punkty. Świetny mecz zaliczył Kacper Woryna, dzięki któremu Włókniarz zgarnął dwa punkty i bonus.
Wśród gospodarzy kolejny fatalny występ zaliczył Tai Woffinden. Anglik już od dwóch sezonów mocno zawodzi wrocławskich kibiców. Tym razem były IMŚ strasznie się męczył na swoim torze, przywiózł raptem pięć punktów, a przez trenera Dariusza Śledzia nawet nie był wystawiony jako rezerwa taktyczna. Moim skromnym zdaniem Woffinden powinien zmienić wzorem Chrisa Holdera klub na inny, aby odzyskać sportową złość i mobilizację, bo o to w nowym środowisku zdecydowanie łatwiej.
Tymczasem coraz ciekawsza robi się walka o play-offy. Po porażce z Włókniarzem szanse na awans do szóstki znów odzyskał GKM Grudziądz, który ma jednak piekielnie trudny terminarz. Grudziądzanie mają u siebie mecze z Motorem Lublin i Ostrovią Ostrów, ale i też ciężkie wyjazdy do Gorzowa i właśnie Wrocławia, gdzie o jakiekolwiek punkty będzie niezwykle trudno. Kluczowy o awans do play-off może być więc mecz w XIII kolejce, kiedy Sparta podejmie na swoim torze właśnie GKM.
Tymczasem niedługo w żużlowym rozgrywkach nastąpi przerwa. Jeszcze w sobotę i niedzielę czekają nas emocje w rozgrywkach Ekstraligi, I i II ligi. Najciekawiej zapowiada się chyba starcie Motoru Lublin z Apatorem Toruń, a goście nie stoją na straconej pozycji. W Ostrowie powinna zwyciężyć raczej Unia Leszno. Natomiast u nas w Bydgoszczy bardzo ciekawie zapowiada się mecz z Orłem Łódź. Orzeł niedawno pokonał na własnym torze Wilki Krosno, więc nie będzie to łatwy rywal dla naszych zawodników.
Komentarze
Prześlij komentarz