Raz chłodniej raz upał. Dlaczego?

Sporo ludzi zastanawia się dlaczego w ostatnich latach nasilają się skrajności pogodowe, a temperatury często odbiegają od norm w skali roku. 

W czwartek czekają nas iście rekordowe wartości temperatur jak na lipiec. W zachodnich częściach Polski może ona sięgnąć nawet 40 stopni, a w północnych nawet powyżej 36 stopni. To bardzo skrajne wartości, nawet jak na środek lata i lipiec. To naprawdę nie jest taki 'chleb powszedni’ w Polsce i wiele roczników (nawet takich bardzo młodych) nie miało takich Tmax nawet raz, a co dopiero trzy razy (w każdej fali upałów).  W Katowicach dzisiaj bezchmurnie i ponad 32*C. Wilgotność powietrza niska, poniżej 30% w najcieplejszym momencie dnia (punkt rosy 9-10*C). 

To już trzeci atak dużego ciepła w tym sezonie letnim. Pierwszy mieliśmy na przełomie drugiej i trzeciej dekady czerwca, drugi na przełomie czerwca i lipca a trzeci mamy właśnie na początku trzeciej dekady lipca. Według mnie to nie koniec fal ciepła podczas tegorocznego lata, bo jak patrzyłem na wróżbę w czerwcu ile czek nas takich fal upałów to wyszło, że około sześciu. Trzy już mamy za sobą łącznie z tą lipcową, więc czekają nas jeszcze trzy. Prawdopodobnie dwa z nich wystąpią w sierpniu, a jeden być może we wrześniu. 

Jednak pewnie większość ludzi interesuje skąd takie skrajne wartości na termometrach. Przecież jeszcze niedawno mieliśmy w lipcu chłodne dni z wartościami nawet poniżej 20 stopni w dzień, a w nocy w niektórych rejonach było nawet poniżej 10 stopni. Temperatura skacze jak oszalała, więc nic dziwnego, że sporo osób źle znosi takie wahania. Przyczyną jest o czym wielokrotnie wspominałem walka jeszcze istniejącego Globalnego Ocieplenia z Nową Epoką Lodową. 

Co prawda właściwie początkiem Nowej Epoki Lodowej. Ta zaczęła się mniej więcej w 2014 roku i powoli zaczynamy odczuwać coraz mocniej nasilanie się walki GO z NEL. To powoduje właśnie duże skoki temperatur, ale też pożary, susze, ulewy, powodzie i inne groźne zjawiska pogodowe. I one będą soę nawet nasilać w najbliższych latach i to na każdym kontynencie ludzie doświadczą bardzo mocno tych pogodowych kontrastów. Również w Europie, a za rok i dwa lata czeka nas nawet przebiegunowanie, co spowoduje szereg różnych gwałtownych zmian pogodowych. 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.