Lato w Polsce jest bardzo przeciętne

Media głównego nurtu rozpisują się o obecnej fali upałów, a dla mnie tegoroczne lato jest bardzo przeciętne pod względem temperatury i pogody.

Na razie okres letni w Polsce jest bardzo średni jeśli chodzi o pogodę i temperaturę. Co prawda obecnie przed nami nawet 35-stopniowe upały, ale one potrwają bardzo krótko, a zaraz po nich ochłodzi się nawet o 12-15 stopni i weekend znowu będziemy mieli temperatury na poziomie 22-24 stopni, więc żadna rewelacja jak na środek lata. Ogólnie według długoletniej średniej z lat 2020-2030 będą to temperatury co najwyżej w normie. 

Co prawda czerwiec jako miesiąc według danych IMGW okazał się być miesiącem bardzo ciepłym z odchyleniem na poziomi ok. 1,9 stopnia Celsjusza w stosunku do normy wieloletniej 1991-2020. Od lat 60-tych był to trzeci najcieplejszy czerwiec od momentu, kiedy na polskich ziemiach mierzy się temperaturę. Podobnie ciepły był tylko czerwiec1964.  

Ogólnie rzecz biorąc bardzo mocno średnią temperaturę dla czerwca zrobiła fala upałów z przełomu drugiej i trzeciej dekady oraz z końcówki miesiąca. Poza tymi epizodami upałów temperatury oscylowały w północnej, a wiec naszej części Polski w granicach 22-25 stopni, więc nie były to jakiejś szczególne duże odchylenie, a czasami nawet mieliśmy dni, gdzie termometr pokazywał nawet często w okolicach 18-20 stopni, zamiast 25-30. 

Tegoroczny lipiec też nie zachwyca pogodą. Poza krótkim epizodem ciepła na początku miesiąca mamy ciągnącą się zimnicę z silnym wiatrem, który dopiero teraz przerwała krótka fala upałów, która tez potrwa raptem 2-3 dni. Według moich odczuć tegoroczne lato jest jakby powiedzieć bardzo przeciętne, ani zimne, ani ciepłe, po prostu takie średnie z małymi upalnymi epizodami i w sumie dosyć suche z małą ilością burz, co powinno nas cieszyć. Według mnie powinno to się zmienić w sierpniu, który będzie drugim najlepszym miesiącem letnim oprócz czerwca pod względem aury.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.