Jaka czeka nas pogoda w lipcu

Zaczął się w Polsce lipiec, który jest pierwszym miesiącem wakacji. Jaka więc będzie pogoda w tym miesiącu?

Większość z nas marzy zapewne u gorącej aurze, żeby wygrzać się przed okresem zimowym. Na przestrzeni ostatnich lat lipce raczej mocno rozczarowywały pogodą. Były albo ciepłe, ale przy tym bardzo parne i burzowe jak w 2021 albo chłodne i suche jak w 2020 czy częściowo w 2019. Ostatni tak naprawdę ładny, upalny lipiec był w Polsce w 2018, kiedy w całym kraju temperatura przrekrczała 30 stopni i tylko raz doszło do większego ochłodzenia. 

Tym razem lipiec zaczął się potężną falą upałów. Na początku miesiąca było nawet 35+ stopni ciepła, ale potem przyszło jednodniowe ochłodzenie, po którym znów na chwilę przyszła ładna aura, ale już nie tak ciepła jak na początku miesiąca. Takie skoki temperatur nie są dobre dla naszego zdrowia, o czym świadczy fakt wzrastającej infekcji koronawirusem. Już teraz liczba dziennych zakażeń przekracza tysiąc osób, a może być i więcej. 

Co więc czeka nas w pogodzie? Wygląda na to, że po krótkim ochłodzeniu na przełomie pierwszej i drugiej dekady koło 15 lipca czeka nas powrót upałów. Nikogo nie powinno to dziwić, wszak okres od 20 lipca do 10 sierpnia to najcieplejszy okres w roku, więc wysokie anomalie w tym okresie są jak najbardziej normalne. Tym razem jednak upał prawdopodobnie powróci w wersji burzowo-deszczowej. W trzeciej dekadzie miesiąca spodziewam się bardzo parnej, dusznej i deszczowej pogody, przerywanej groźnymi burzami, których nie będzie mało. 

To nie znaczy, że nie zabraknie również większych, słonecznych chwil. Jednak, żeby się cieszyć dobrą aurą trzeba będzie uważnie śledzić prognozy pogody, bo burze mogą się pojawiać w każdym okresie dnia, a najczęściej będzie to popołudnie lub wieczór. Burze jeszcze w lipcu nie będzie niszczycielskie. Tych spodziewam się dopiero w sierpniu i o dziwo we wrześniu, a nawet w...październiku. W tych trzech miesiącach może dochodzić do bardzo gwałtownych zjawisk pogodowych.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa na 2025: Najładniejsze będzie lato

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.