Brednie neoliberałów
W Polsce neoliberałowie spod znaku Janusza Korwin-Mikke, Sławomira Mentzena czy Leszka Balcerowicza powtarzają różne brednie gospodarcze nie mające poparcie w liczbach.
Jednym z najczęściej powtarzanych haseł neoliberałów jest to, że w Polsce mamy rozrost biurokracji, wzrost liczby urzędników, korupcji, wysokie podatki i ogólnie fatalny klimat dla biznesu. Zaraz udowodnię, że tak nie jest, a liberałowie powtarzają populistyczne bzdury w celu zdobycia paru procent nieświadomych wyborców.
Mit - w Polsce mamy bardzo wysokie podatki
Fakt - według średniej unijnej podatki w UE to 41%, a w innych krajach nawet 45%-50. Z kolei w Polsce średnia to 36%. Dodatkowo mamy bardzo regresywny system podatkowy. Bogaci płacą do fe facto mniej niż biedni. Wystarczy uciec na 19% CIT dla firm. Jest też szereg ulg i zwolnień podatkowych. 10% Polaków zgarnia 40% PKB.
Mit - w Polsce mamy rozrośniętą budżetówkę.
Fakt - według danych Eurostatu Polska budżetówka jest jedną z mniejszych w UE. Mamy dokładnie 21 miejsce w wielkości na 27 krajów.
Mit - presja płacowa powoduje w Polsce wzrost inflacji.
Fakt - W Polsce udział płac w PKB wynosi zaledwie 40%. W UE jest to 47,5%. Polacy jak widać zarabiają bardzo mało. To nie presja płacowa w Polsce powoduje wzrost inflacji.
Mit - w Polsce za silne są związki zawodowe.
Fakt - w Polsce uzwiązkowienie jest bardzo słabe wynosi zaledwie 5-10% i jest to głównie budżetówka.
W prywatnych firmach nie ma prawie w ogóle związków zawodowych. W Skandynawii do związków należy 85% pracowników.
Mit - w Polsce w PiS wprowadził rozdawnictwo.
Fakt - Według ostatniego listu KE w Polsce socjal jest za mały i trafia nie tam gdzie trzeba.
Mit - w Polsce jest za dużo przepisów, zezwoleń.
Fakt - Polska jest bardzo liberalnym krajem w tym względzie. Na zachodzie Europy jak chcesz robić generalny mieszkania to urzędnik czy inspektor budowlany może wejść ci do mieszkania lub firmy bez pozwolenia i sprawdzić przed remontem czy wszystko jest zgodnie z przepisami.
Ale liberałowie i tak będą negować oficjalne statystyki i będą chcieli jeszcze więcej deregulacji chociaż Polska jest jednym z bardziej liberalnych krajów w UE.
Komentarze
Prześlij komentarz