Bardzo dynamiczny i zmienny początek czerwca i długi weekend

Przed nami przełom maja i czerwca, który w tym roku będzie dosyć dynamiczny i zmienny w porównaniu do ostatnich lat. Pojawią się okresy ciepłe, jak i chłodniejsze. 

Powoli kończymy już maj, który w tym roku wyjdzie jednak lekko ponad normę i w sumie oprócz ochłodzenia koło połowy miesiąca, nie był aż tak kiepski, jak rok temu. Było sporo ładniejszych i cieplejszych chwil, dzięki którym można było spędzać czas na świeżym powietrzu. Na pewno tegoroczny Maj był zdecydowanie lepszy niż beznadziejny kwiecień, ale ten już od kilku lat zawodzi, więc w sumie się przyzwyczailiśmy. Końcówka miesiąca przyniesie nam co prawda pewne ochłodzenie, a potem czeka nas dynamiczna aura. 

Na razie obecnie sprawdziły się moje prognozy miesięczne odnośnie załamanie aury na koniec miesiąca. Wyraźnie się ochłodziło w porównaniu do początku tygodnia, w środę popadało trochę nawet przelotnie na południu Polski, a noce stały się rześkie, jak na przełom maja i czerwca, bo nawet poniżej 8-10 stopni. Tak samo zapowiadają się okres czwartek-sobota, kiedy na termometrach zobaczymy około 18-22 stopnie, a do tego w sobotę przez zachodnio-południowe regionu naszego kraju przejdzie niż z opadami deszczu i burzami. 

Co ciekawe sprawdzą się też moje prognozy odnośnie ciepłego weekendu, a dokładnie końcówki, bowiem w niedzielę na termometrach będzie nawet 24-26 stopni, a co niektórzy pisali już za czeka nas zimny weekend. No jak widać jednak nie do końca. A co nas czeka w następnym tygodniu? Pogodowa przeplatanka. Pojawi się wraz z początkiem meteorologicznego lata sporo cieplejszych i ładniejszych chwil, ale też będą gwałtowne burze i opady deszczu, które mogą powodować lokalne zniszczenia i nawałnice przy napływie ciepłego powietrza. 

A co z pogodą na długi czerwcowy weekend? Wygląda na to, że czeka nas aura podobna jak wyżej. Początek zapowiada się gorący, z temperaturami powyżej 25-28 stopni. Z biegiem czasu jednak w chwiejnej masie powietrza zaczną pojawiać się wspomniane burze, których może być w godzinach popołudniowych naprawdę sporo. Właśnie po ich przejściu w dalszej części weekendu znacząco się ochłodzi i temperatura się ustabilizuje, ale już wszędzie będzie znacznie poniżej 20 stopni, a noce zrobią się rześkie. 

Nie będę teraz pisał prognozy na poszczególny dzień długiego weekendu, bo czasami mam w prognozach problem z ustanowieniem czasu, kiedy pojawią się właściwie zjawiska. Jednak wygląda na to, że czeka nas dynamiczna pierwsza dekada czerwca. Pojawi się prawie każdy rodzaj pogody, ale fani ciepła też znajdą coś dla siebie. 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Prognoza sezonowa: Zimą dwa silne ataki chłodów, a potem ciepła wiosna w 2026

Czy ostatnie śnieżyce to początek Małej Epoki Lodowej? Sprawdzamy zapowiedzi z maja.

Dlaczego jest tak zimno - czy obserwujemy kres Globalnego Ocieplenia?